Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Iwona Pavlović od początku zasiada w jury "TzG". Kto jak kto, ale ona powinna wiedzieć
Iwona Pavlović to absolutna legenda "Tańca z gwiazdami". Związana z formatem nieprzerwanie i to od samego początku, a więc przez 21 lat i 31 sezonów, stała się już nie tylko ekspertką w swojej dziedzinie, ale i w odniesieniu do tego konkretnego programu.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Uchodząca za najsurowszą z jury (bez względu na jego zmieniający się na przestrzeni lat skład) miała okazję obserwować z bliska występy i postępy wielu znanych osób. Wydawałoby się więc, że kto jak kto, ale ona wie, dlaczego ktoś wygrał, a inny przegrał.
"Czarna Mamba" daleka jest jednak od publicznego ferowania wyroków czy dokonywania nieznoszących sprzeciwu analiz. Ale i tak pokusiła się o wypowiedź na temat werdyktu zakończonej właśnie edycji show.
Fabijański miał wygrać "Taniec z gwiazdami". Pavlović mówi wprost, dlaczego tak się nie stało
W finale 18. edycji "TzG" wystąpiły nie trzy, ale cztery pary: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Sebastian Fabijański i Julia Suryś oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz.
Wszyscy oni od dłuższego czasu, a w niektórych przypadkach nawet i od początku, uchodzili za faworytów. Pod koniec przygody z produkcją radzili sobie tak znakomicie, że maksymalne noty od jurorów dostawali na porządku dziennym.
Ale zwycięski duet mógł być tylko jeden. Ostatecznie Kryształowe Kule i nagrody finansowe powędrowały w ręce ostatniej z wymienionych wyżej par. Choć wynik ten nie wywołał specjalnych kontrowersji, to jednak wielu sądziło, że liderem okaże się Fabijański.
Pavlović sama nie wie, dlaczego tak się nie stało.
"To już pewnie specjaliści od mediów, od wszystkiego, będą mówili. Ja nie zajmuję się czymś, na czym się nie znam. Nie mam przepisu, co zrobić, żeby wygrać. Nie wiem, czym można ująć ludzi. Czy delikatnością, czy mocą, czy siłą, czy przemianą - nie mam zielonego pojęcia" - przyznała szczerze w rozmowie z RMF FM.
Iwona Pavlović o przegranej Fabijańskiego w "Tańcu z gwiazdami". Nie może tego zrozumieć
W tym przypadku musiały zadecydować niuanse i - jak to zwykle bywa - niedające się łatwo oszacować osobiste sympatie widzów. Kandydaci do wygranej mocno różnili się przecież pod względem charakteru.
"Gamou - elegancja, klasa. Sebastian taki niepokorny, szalony, ale zmieniający się. Magda - silna, mocna. Paulinka - delikatna. Każdy był inny. Nie wiem, co się sprawdza" - dodała Pavlović.
Podobnego zdania był Tomasz Wygoda, którego serce było podzielone między tych czworo. Gdyby sam miał podjąć decyzję, które z nich powinno wygrać, to wciąż nie jest pewien, na kogo by postawił.
"Ja nie wiem, które złoto wybrać" - powiedział w wywiadzie udzielonym Plotkowi.
Zobacz też:
Pavlović dla miłości poświeciła wszystko. Wystarczyła rozmowa telefoniczna
Pavlović nigdy nie zdecydowała się na macierzyństwo. Z perspektywy czasu wie jedno
Ralph Kaminski rozważa udział w "Tańcu z gwiazdami". Zadał Miszczakowi bezpośrednie pytanie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








