Izabela Janachowska zdradziła prawdę o początkach swojej kariery
Izabela Janachowska podczas ostatniego wywiadu przyznała, że jej zawodowa kariera nie potoczyła się zgodnie z planem. Specjalistka od organizacji wesel od zawsze próbowała swoich sił w branżach artystycznych. Na początku był fortepian. Nauka grania okazała się jednak zbyt powtarzalna.
"Dla małego dziecka z moją energią to było trochę nudne. Ciężko przychodziły mi te lekcje" - powiedziała w rozmowie z Pudelkiem.
Izabela Janachowska szybko zorientowała się, że sukces jest na wyciągnięcie ręki
Nieoczekiwanie dotarło do niej, że taniec jest dużo ciekawszy. Jeszcze przed wakacjami poprosiła rodziców o zapisanie na lekcje. Ci mieli nadzieję, że w czasie letniej przerwy zapomni o pomyśle. Tak się nie stało.
"No i okazało się, że trafiłam na dziedzinę sztuki, która bardzo mocno mi w sercu grała. Byłam od początku zaangażowana" - zwierzała się.
"Jestem osobą bardzo pracowitą i ambitną, to szłam w to dosyć mocno" - dodała.
Izabela wzięła udział w niewielkim turnieju tanecznym i zajęła drugie miejsce. To wydarzenie sprawiło, że chciała być jeszcze lepsza.
Izabela Janachowska przerwała karierę z powodu kontuzji
Janachowska wyjawiła, że zakończenie kariery tanecznej nastąpiło wyłącznie z powodu kontuzji.
"Zakończyłam karierę mając 22 lata, ale zakończyłam z tytułem wicemistrzyni świata w 10 tańcach. Wiec to było coś absolutnie mojego. Była to moja droga. Taniec też bardzo mnie ukształtował. Sprawił, że poradziłam sobie w późniejszym życiu, w tej przygodzie show-biznesowej i tak dalej. I cieszę się z tego. To była wspaniała przygoda" - podsumowała.
Dziś Izabela Janachowska jest ekspertką od wesel
Dziś Izabela ma bardzo ułożone życie. Prywatnie związana jest z Krzysztofem Jabłońskim, z którym wychowuje synka. Za to zawodowo zajmuje się branżą ślubną.
"Podczas organizowania swojego ślubu absolutnie zakochałam się w tematyce ślubnej. W morzu możliwości, jakie ten obszar ze sobą niesie" - przyznała.
"I tak naprawdę było mi niezwykle trudno zorganizować swój ślub, ponieważ miałam tyle opcji i tyle niełatwych decyzji do podjęcia, że okres przedślubnych przygotowań uważam za czas ogromnej lekcji asertywności i szybkiego podejmowania decyzji. Decyzji, które skutkowały tym, że część z fantastycznych opcji trzeba było odrzucić" - mówiła na łamach Interii.
Czytaj też:
Janachowska zaprosiła telewizję i się zaczęło. Afera skarpetkowa ma dalszy ciąg
Janachowska wprost o romansach w "Tańcu z gwiazdami". "Zaczynam żałować"
Janachowska ogłosiła wszem i wobec. Mówi wprost, na co idą jej pieniądze. Mało kto o tym wiedział








