Odejście Basi z "Sanatorium miłości" było burzliwe
We wszystkich edycjach "Sanatorium miłości" nie było tak trudnej uczestniczki, jak Barbara ze Szczecina. O tym, jak naprawdę wyglądał jej pobyt w programie i relacje z produkcją mówią teraz inni uczestnicy.
Henryk z Gliwic musiał ją nawet ostatnio zablokować w mediach społecznościowych, a jej współlokatorka Lilla wyjawiła, że z Basią przez kilka dni rozmawiali nie tylko kuracjusze, ale też Marta Manowska i produkcja. To, co pokazano w telewizji, było zaledwie małym ułamkiem tego, co się działo.
Anna z Sieradza wyjawia kulisy wejścia do "Sanatorium miłości"
Casting do 8. sezonu "Sanatorium miłości" trwał do 22 sierpnia - do tego terminu był czas na wysłanie formularza zgłoszeniowego. Następnie produkcja poinformowała wybrane osoby do 28 sierpnia, a zdjęcia ruszyły 5 września.
Jak mówi teraz Anna z Sieradza w rozmowie z "Faktem", w sierpniu nikt się z nią nie skontaktował. Wszystko zmieniło się we wrześniu, kiedy w jej domu nagle rozległ się dźwięk telefonu.
"Na początku września dostałam telefon z programu, czy mogę się natychmiast spakować i przyjeżdżać do Warszawy - i wejść natychmiast do programu" - wspomina uczestniczka.
Tak naprawdę przyjęli Annę w "Sanatorium miłości"
Jak wyjaśnia teraz Ania, choć jej przybycie na plan odbyło się w pełnym pośpiechu i w bardzo nietypowych okolicznościach, a inni uczestnicy ledwo odetchnęli po wyjściu Barbary, nigdy nie odczuła na miejscu żadnego dyskomfortu.
"Nie odczułam, że wchodzę na zastępstwo za kogoś. Ja po prostu odebrałam to tak, że wchodzę do programu, rozpoczyna się mój czas i chcę go wykorzystać jak najlepiej i jak najpiękniej" - podsumowała kuracjuszka z Sieradza.
Niestety nowa uczestniczka już zdążyła się narazić widzom, kiedy zrobiła "test portfela" i stwierdziła, że 180 zł na taksówkę do centrum Warszawy to "żadna cena". Teraz co prawda tłumaczy się, że tylko żartowała, ale widownia szybko jej tego nie zapomni.
Zobacz też:
Basia kilka dni opuszczała "Sanatorium". Lilla ujawniła przykre szczegóły
Wyszła na jaw prawda o przeszłości Anny z "Sanatorium miłości". "Nowe życie"
Anna i Henryk z "Sanatorium miłości" pokazali się razem. Córka wszystko ujawniła








