Dominika Tajner nie ma żalu do Poli Wiśniewskiej
Choć o kryzysie w małżeństwie Michała Wiśniewskiego i jego piątej żony, Poli, plotkowało się już od dłuższego czasu, dopiero miesiąc temu muzyk oficjalnie przyznał, że faktycznie się rozstali.
Od tego czasu na temat ich rozstania wypowiedziało się już wiele osób. Poprzednia żona gwiazdora Ich Troje, Dominika Tajner, jako że ma z nim dobry kontakt, starała się go wspierać w tej trudnej sytuacji.
Nie spodziewała się chyba jednak, że Pola w efekcie zablokuje ją w sieci. W rozmowie z reporterem Pomponika Tajner wyznała, że nie ma do niej żalu i rozumie jej rozgoryczenie.
"Ja wiem, że to jest trudny moment dla jednego i drugiego (…) Ja nie mam z Polą kontaktu, ale myślę, że na pewno jest to dla niej też ciężkie. Rozumiem też, że byłe żony mogą wkurzać, bo niby wychodzisz za mąż i wiesz, że ktoś tam miał cztery żony przed tobą, ale dla mnie też to nie było łatwe" - powiedziała nam.
Rozstanie Michała Wiśniewskiego i Dominiki Tajner, które miało miejsce w 2019 roku, przebiegło w dość spokojnej atmosferze. Para, pomimo iż nie doczekali się wspólnego potomstwa, zachowała dobre relacje, a dziś nawet się przyjaźnią. Dominika wyznała jednak, że choć wspiera Michała w tym trudnym dla niego czasie, to ich relacje nie są jakoś szczególnie bliższe niż były wcześniej, a zatem to nie zazdrość jest powodem zablokowania ją na Instagramie przez Polę.
"My nie jesteśmy bliżej teraz niż byliśmy pół roku temu. My się przyjaźnimy, kolegujemy i wspieramy, on mnie też wspierał przy rozstaniu, natomiast jeśli idziesz w kierunku zazdrości, to nie" - powiedziała nam, dodając: "Może chce się odciąć. (…) Myślę, że to jest trudny czas dla niej i może nie chcieć mieć mnie w znajomych. Ja też jak kogoś nie chcę mieć, to blokuję".
Tajner nie wróci do Wiśniewskiego
Po ogłoszeniu rozwodu z Polą, w sieci pojawiło się mnóstwo spekulacji na temat możliwego powrotu do którejś z byłych żon. Dominika jednak zupełnie nie rozważa takiego scenariusza.
"Ja nie wiem, skąd to się bierze. (…) My do siebie nie wrócimy jako para. Jako przyjaciele funkcjonujemy bardzo dobrze. To jest zamknięty rozdział" - wyznała stanowczo w rozmowie z nami.
Dalej natomiast zamierza przyjaźnić się z Michałem i wspierać go.
"Jak potrzebuje, to porozmawiamy. My się dobrze znamy - długo byliśmy w związku, znamy się siedemnaście lat, więc już coś tam o sobie wiemy. Ale to nie jest tak, że wypłakujemy się sobie w rękaw. Jak mnie pyta o moje zdanie, to odpowiadam mu szczerze, nie zawsze tak, jak chce usłyszeć" - skwitowała.
Zobacz też:
Wojewódzki znów docina Wiśniewskiemu. "Wszystko jasne. Będzie szósty ślub"
Doda wprost o piątym rozwodzie Wiśniewskiego. "Wiem to po sobie"
Pola Wiśniewska znowu zabrała głos. Ujawniła kolejne szczegóły rozstania








