Reklama

Reklama

Reklama

Chajzera ugryzła kapucynka, a Rogalskiej przebili rękę gwoździem. W śniadaniówkach nietrudno o wypadek

Programy „na żywo” bywają nieprzewidywalne i generują… spore ryzyko! Nietrudno o wpadkę czy nawet mały skandal! Jakie wtopy w programach śniadaniowych przytrafiły się Marzenie Rogalskiej (52 l.) i Filipowi Chajzerowi (38 l.)?

Programy live cieszą się sporym zainteresowaniem widzów. Często jednak wymykają się one spod kontroli... Zwłaszcza wtedy, kiedy zaprasza się gości. Wpadki zdarzają się zarówno w programie "Dzień dobry TVN", jak i w konkurencyjnym "Pytaniu na śniadanie".

Gwóźdź w ręku

Ekipa "Pytania na Śniadanie" zaprosiła do swojego programu iluzjonistę Pana Ząbka. Magik w swoje sztuczki zaangażował prowadzących, którymi byli tego dnia Tomasz Kammel (51 l.) i Marzena Rogalska. Kobieta została poproszona o przebicie ręką torebki papierowej, w której został umieszczony gwóźdź. Niestety, okazało się, że doszło do pomyłki i Marzena zraniła rękę. Na jej krzyk iluzjonista zareagował krótkim: "O kur..., przepraszam! Zraniłem Ci rękę", co jeszcze bardziej zszokowało prezenterów.

Reklama

Sytuacja zupełnie wymknęła się spod kontroli, a sama Rogalska została przewieziona do szpitala. Internet przez kilka dni grzmiał, że sytuacja, która zdarzyła się w "Pytaniu na śniadanie", była wymyślona, a wydawca stara się wyłącznie o zwiększenie oglądalności. Rogalska nie wytrzymała.

"Jest wielu specjalistów analizujących film klatka po klatce, udowadniających, że była to ustawka, ale tym razem się mylą. Prawda jest taka, że zostałam zraniona, bo sztuczka się nie udała" - napisała na swoim Facebooku dziennikarka.

Mimo tego, że wpadka miała miejsce w 2016 r., w ostatnim czasie wróciła jak bumerang! A to za sprawą samego Snoop Dogga!

"Magik spiep**ył sztuczkę w telewizji na żywo" - podpisał wideo raper, a instagramowy post opatrzył hasłem "głupek tygodnia". Obserwatorzy śmiali się i drwili.

Tomasz Kammel, który był współprowadzącym program, nie zostawił tego bez komentarza.

"To było straszne. Wielu ludzi twierdziło, że to nie wydarzyło się naprawdę i głupio się z tego śmiało. A prawda jest taka, że ta sytuacja miała miejsce i tamta kobieta mocno się zraniła. Mam pewność, bo w tamtym momencie stałem między nimi. Złe wspomnienia..." - odpisał dziennikarz amerykańskiemu piosenkarzowi.

Wypadek... w hamaku!

Marzena Rogalska może zostać okrzyknięta królową wpadek! Po incydencie z gwoździem nadszedł czas na ten z hamakiem. Prezenterka swobodnie przechadzała się po letnim wystroju studia i postanowiła usiąść na hamaku. Nie był on jednak solidny i... zawiasy nie wytrzymały! Marzena zrobiła fikołka. A to wszystko na żywo!

"Ja naprawdę dużo nie ważę. Ostatnio nawet parę kilo schudłam!" - tłumaczyła się na wizji.

Sylwestrowy makijaż-niewypał w "PNŚ"

Makijaż z zasady powinien podkreślać urodę. Panie prześcigają się między sobą o to, która będzie wyglądała lepiej, piękniej i bardziej z klasą. Prawdziwy pokaz umiejętności można zobaczyć w sylwestrową noc. Na antenie TVP2, podczas przedsylwestrowego wydania "Pytania na śniadanie", makijażystka zaprezentowała widzom wyjątkowo oryginalny trend. Pomalowała modelce brwi na biało i doczepiła ekstremalnie długie rzęsy, które były ozdobione cyrkoniami. Dorysowała też czarne kreski i użyła brokatowych cieni.

Finalny efekt był zaskakujący! Niestety, nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Modelka przypominała klauna, a internet wprost oszalał. Maffashion (35 l.) i Joanna Opozda (34 l.) musiały wypróbować ten trend. Zresztą, zobaczcie sami! 

"Maff zapomniałaś o podkładzie w kolorze mortadeli" - drwili internauci.

"Pani Makijażystka ma polot..." - czytamy w komentarzach.

Cóż, na pewno nie można tej wpadki zaliczyć do skandali, jednak mamy nadzieję, że w "PNŚ" odrobili lekcję i po prostu... makijaży na żywo już nie wykonują.

Kapucynka i Chajzer

Filip Chajzerod 2019 r. prowadzi "Dzień dobry TVN". Można powiedzieć, że od tego momentu stał się królem... wpadek. Chajzer, razem ze swoją koleżanką Małgorzatą Ohme (43 l.) rozmawiał na temat hodowania małp w warunkach domowych. Goście opowiadali o swoich doświadczeniach, wychowywaniu kapucynek i ich diecie. Nagle jedna z małpek ugryzła Chajzera w rękę! Dziennikarz zaczął krzyczeć. Na szczęście nie stało się nic groźnego, o czym prezenter poinformował w mediach społecznościowych. Internautom nie spodobało się jednak, że w programie zostały wykorzystane dzikie zwierzęta. Nie umknęło to uwadze Kingi Rusin (51 l.), koleżanki po fachu Chajzera.

"Filip, to jest mega smutne. I nie chodzi tylko o ugryzienie. Ubieranie dzikich zwierząt w ludzkie ciuchy, trzymanie ich w domach, klatkach, robienie z nich zabawek ku uciesze gawiedzi jest nie tylko działaniem wbrew naturze, ale też zwykłym barbarzyństwem" - napisała.

Chajzer bronił się, jakoby nie miał wpływu na dobieranie tematów w "DDTVN", jednak wie, że osoby, które odpowiedzialne są za wychowanie małpek w domu, robią to z wielką starannością i skrupulatnością.

Fundacja VIVA! zaprosiła prezentera do odwiedzenia Schroniska w Korabiewicach.

"Mamy dla Ciebie propozycję... a właściwie zaproszenie do Schroniska w Korabiewicach Viva! Opowiemy, dlaczego miejsce dzikich zwierząt jest na wolności i razem zwrócimy uwagę na możliwość adopcji WSPANIAŁYCH PSIAKÓW (zamiast małpek)" - napisali.

Kryzys wizerunkowy, swój i stacji, Chajzer zażegnał wizytą we wspomnianych Korabiewicach, z której można obejrzeć materiały video.

Wybuchające jajko w Pytaniu na śniadanie

NA początku stycznia w "Pytaniu na śniadanie" doszło do niespodziewanej eksplozji. Prowadzący rozmawiali z gościem programu o produktach, których nie powinniśmy podgrzewać w mikrofalówce. Eksperci obecni w studiu zapowiedzieli, co może się stać, gdy włożymy jajko do mikrofalówki, by spróbować ugotować je w ten sposób. Jak zauważyli, katastrofa jest murowana...

Okazało się, że efekt przekroczył najśmielsze oczekiwania duetu prowadzących. Ida Nowakowska i Tomasz Wolny aż się wzdrygnęli, słysząc huk, który przeszył powietrze, gdy tylko mikrofalówka została uruchomiona.  Po otwarciu drzwiczek, które na szczęście wytrzymały, oczom wszystkich ukazało się oblepione okruszkami jajka wnętrze. Z jajka nic więcej nie zostało, a mikrofalówka była cała pobrudzona w środku.

Zobacz też:

Kolejna wpadka w "Pytaniu na śniadanie". Chodzi o nieżyjącego gwiazdora! "Boże, co za niewiedza"

Filip Chajzer z nową ukochaną raczą się winem i bawią się z psami. Noga go już nie boli? (ZDJĘCIA)

Marzena Rogalska sama zrezygnowała z pracy w TVP. Jak teraz zarabia?


pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy