Reklama

Reklama

Reklama

​Sebastian Fabijański i Maffashion - miał być ślub, a skończyło się skandalicznym rozstaniem

Sebastian Fabijański (35 l.) i Maffashion, a dokładnie Julia Kuczyńska (34 l.) to osoby, którym nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć trochę śledzi polski show-biznes. Nie da się ukryć, że ich związek od początku był niemałym zaskoczeniem dla fanów. Dziś wiemy, że para nie jest już razem. Jaka jest historia ich miłości?

Kim jest Sebastian Fabijański?

Sebastian Fabijański urodził się w Warszawie. Studiował w warszawskiej Wyższej Szkole Komunikowania i Mediów Społecznych, był też uczniem PWST w Krakowie. W 2015 r. ukończył Akademię Teatralną w Warszawie. Sebastian uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących aktorów młodego pokolenia. Równie dobrze wypada jako aktor dubbingowy.

Wystąpił m.in. w filmie "Kobiety mafii", "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" oraz "Miasto 44".

Kim jest Julia Kuczyńska - Maffashion?

Julia Kuczyńska to polska blogerka modowa, influencerka i celebrytka. Zanim zaczęła karierę, mieszkała w niewielkim Złotowie. Od dziecka miała wiele zainteresowań, np. taniec, rysowanie, śpiewanie, a nawet turnieje szachowe! W wywiadach często przyznaje, że modą zainteresowała się późno. Kiedy Maffashion zaczęła blogować, obawiała się reakcji bliskich, a nawet posądzenia o bycie narcyzem.

Reklama

Warto wiedzieć, że Julia po każdej wypłacie skupiała się na opłaceniu mieszkania i czesnego na studia, a to, co zostało, wydawała w... lumpeksach. Przerabiała ubrania, tworząc nietuzinkowe stylizacje. Właśnie to sprawiło, że obserwatorzy poszukujący oryginalnych inspiracji zaufali nieznanej blogerce z małego miasta.

Pomógł też niemiecki "Vogue", który opublikował na swojej stronie jej zdjęcie. Na kolejne publikacje nie trzeba było długo czekać.

Dziś Maffashion może pochwalić się własną marką ubrań i współpracą z największymi firmami, np. Tous, Samsung oraz Vichy. Na Instagramie obserwuje ją prawie 1,5 mln osób.

Rok 2020 - potwierdzenie związku i ciąża Julii

Związek Maffashion i Sebastiana, według nieoficjalnych informacji, zaczął się w ostatnim kwartale 2019 r. Para nie spieszyła się zbytnio, by powiedzieć o tym fanom.

Ich relacja została oficjalnie potwierdzona w styczniu 2020 i od razu spotkała się z wieloma nieprzychylnymi komentarzami. Sugerowano m.in. że para pochodzi z dwóch różnych światów i cała sytuacja skończy się wyłącznie złamanym sercem.

Para szybko utarła nosa komentatorom i już niedługo po ogłoszeniu związku wyszło na jaw, że Julia jest w ciąży. W wywiadzie z "Dzień Dobry TVN" powiedziała, że nie mówiła o tym publicznie, ponieważ razem z partnerem są za chronieniem strefy prywatnej. Dodała też, że dzieci są dla niej tematem dyskretnym, a już na pewno nie czymś do chwalenia się od razu po zobaczeniu pozytywnego wyniku na teście ciążowym.

W rozmowie z babybyann.com influencerka przyznała, że ciąża nie była lekka.


Syn Julii i Sebastiana, Bastian Jan, urodził się 10 września 2020 r. Para chętnie dzieli się jego zdjęciami na Instagramie.

Pod koniec 2020 r. para zdecydowała się przenieść do większego lokum i sprzedać mieszkanie o powierzchni 165 mkw. 

Rok 2021 rok - potwierdzenie zaręczyn i zakup domu

Chronienie swojej prywatności sprawiło, że ciekawscy fani mieli niejedną zagwozdkę! Dobrym przykładem są zaręczyny pary.

Julia potwierdziła informację dopiero w lipcu 2021 r., podczas gdy pierścionek podejrzewany o bycie zaręczynowym posiadała już w 2019 (gdy pojawiły się pierwsze doniesienia, że Julia i Sebastian mogą się spotykać).

Choć nie zostało to potwierdzone, fani i paparazzi twierdzą, że para zaręczyła się zaledwie kilka tygodni po rozpoczęciu randkowania.

Oto post, w którym gwiazda potwierdziła zaręczyny.

Para rzadko publikowała wspólne zdjęcia. Sebastian niejednokrotnie przyznawał, jaki jest jego stosunek do social mediów. Na Instagramie pisał otwarcie, że założył konto tylko dlatego, że takie były oczekiwania jego wydawcy.

Mimo to Fabijański ma szacunek do pracy w social mediach. W końcu Maffashion zbudowała na nich całe imperium i dorobiła się niemałego majątku. 

Jeśli o tym mowa, jednym z osiągnięć finansowych pary było wprowadzenie się do nowego domu w sierpniu 2021 r.

Rok 2022 - rozstanie

W 2022 r. para już coraz rzadziej słyszała nieprzyjazne komentarze. Choć pochodzili z dwóch światów, starali się pokonywać wszelkie problemy. Oto co powiedział Sebastian Fabijański w wywiadzie dla "Pudelka":

Również w wywiadzie dla "Pudelka" Sebastian wyznał, że bywały między nim a Julią trudniejsze i lepsze momenty, także po pojawieniu się dziecka.

Nie da się ukryć, że Sebastian i Julia od początku byli na świeczniku. Od pewnego czasu krążyła nawet plotka, że potajemnie wzięli ślub. Wszystko przez spotkanie autorskie z okazji ekranizacji książki "Eldorado" Leny Katlik. Fabijański zajmuje się jego reżyserią. Zapytany o dziecięce marzenia, wspomniał o chęci zostania piłkarzem, po czym dodał:

"Jak to mówi żona: nie pykło".

Informacja o rzekomym ślubie nie została skomentowana przez parę. Maffashion jednak nigdy nie ukrywała, jeśli była o to pytana na Instagramie, że nie uważa ślubu za coś koniecznego, a jeśli już się zdecyduje, to wyłącznie na ślub cywilny.

Czy Sebastian zdradził Maffashion?

Julia na początku lipca wydała na Instagramie oficjalne oświadczenie, że nie jest już w związku z Sebastianem Fabijańskim. Powiedziała, że nie ma zamiaru zdradzać szczegółów, ponieważ zawsze ważna była dla niej prywatność i ich związek nie był medialny.

Jej były partner nie podzielał tego zdania. Sebastian niedługo po rozstaniu postanowił udzielić wywiadu dla Pudelka. Wszystko dlatego, że celebrytka Rafalala (40 l.) publikowała na swoim Instagramie informacje o spotykaniu się ze sławną osobą, zdradzała szczegóły i zachęcała internautów do zgadywania, kto to taki. Fani szybko odkryli, że to Fabijański, a następnie połączyli kropki.

Sebastian postanowił odeprzeć zarzuty o zdradzie z Rafalalą. W wywiadzie opowiedział w nim m.in. o swoich relacjach z celebrytką, o tym, że nie pamięta, co działo się podczas ich spotkania (przyznał się też do tego, że wziął narkotyki, choć nie robił tego od bardzo dawna), a także o problemach w związku z Maffashion.

Aktor nie udzielił wprost odpowiedzi na pytanie, jaka aktualnie relacja łączy go z Rafalalą. Nie mógł zdradzać zbyt wielu szczegółów przede wszystkim dlatego, że celebrytka nagrywała ich spotkanie, a sprawa trafiła do prokuratury.

Zamiast tego podczas wywiadu skupił się na smutku po stracie ojca oraz trudach, które pojawiają się w relacji po narodzinach dziecka.

Niestety, internet nie wyraził współczucia dla Sebastiana. Pojawiła się fala krytyki związana z tym, jak postrzegał partnerkę i jej ciało po narodzinach dziecka. Sebastian oznajmił wtedy, że Julia również dopuszczała się zdrad, co tylko pogorszyło sytuację. Na odzew nie trzeba było długo czekać, jedna z użytkowniczek Instagrama napisała na swoim profilu:

Kim jest rzekomym kochanek gwiazdy, Mateusz? Można znaleźć go na Instagramie pod logiem "blu3aby". To operator kamery związany przede wszystkim z popularnym youtuberem Maciejem Dąbrowskim (38 l.). Dodatkowo rozwija się jako raper.

Maffashion dalej trzyma się swoich przekonań i nie komentuje zamieszania. Również Sebastian postanowił zrobić sobie przerwę od social mediów, o czym powiadomił fanów na Instagramie.

A Wy jak oceniacie zawirowania w relacji Maffashion i Sebastiana Fabijańskiego?

Zobacz też:

Maffashion po wywiadzie Fabijańskiego pije wino ze znajomymi. "Co polecacie na Netflixie?"

Zapłakany Fabijański cytuje Herberta. Skandal z Rafalalą tłumaczy... narkotykami!

Maffashion po rozstaniu nie wytrzymała i wydała oficjalne oświadczenie: "Na litość!"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Maffashion | Sebastian Fabijański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »