Afera po eurowizyjnym głosowaniu. Widzowie są w szoku
Finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji przyniósł w naszym kraju sporo emocji. Niestety nie tylko za sprawą Alicji Szemplińskiej.
Wokalistka poradziła sobie całkiem dobrze i ostatecznie zajęła 12. miejsce. Jej występ docenili nie tylko widzowie, ale przede wszystkim jurorzy, których kryteria ocen często bywają trudne do przewidzenia.
Najwięcej emocji wzbudziła jednak decyzja polskiego jury, które przyznało maksymalną liczbę punktów Noamowi Bettanowi. Jego występ od początku budził kontrowersje i wyraźną niechęć w wielu krajach. Nic więc dziwnego, że widzowie byli zaskoczeni, gdy Polska zdecydowała się przyznać mu tak wysokie noty.
Management Viki Gabor zabrał głos. Tak tłumaczy wokalistkę
Emocje po niedzielnym finale nie opadły wraz z upływem czasu. Członkowie jury musieli zmierzyć się z falą krytyki i negatywnych komentarzy. Większość z nich zablokowała możliwość komentowania swoich postów w mediach społecznościowych i unikała wypowiedzi w tej sprawie.
Inną strategię przyjęła Viki Gabor i jej otoczenie. Management wokalistki opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do kontrowersji.
"Menagement4Seasons informuje, że udział Viki Gabor jako jurorki w szeroko omawianym głosowaniu podczas Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 dotyczył wyłącznie aspektów muzycznych. Spekulacje na temat ukrytych znaczeń pozostawiamy bez komentarza. Przypominamy, że Eurowizja to przede wszystkim święto muzyki i warto o tym pamiętać" - można przeczytać.
Viki Gabor tłumaczy się ze swojego zachowania. Może mieć przez to kłopoty
Po wydaniu oficjalnego oświadczenia Viki Gabor postanowiła zabrać głos także prywatnie. Na InstaStories opublikowała informację, z której wynika, że ona przyznała wspomnianemu artyście ostatnie miejsce w swoim indywidualnym rankingu. Piosenkarka dodała, że jest jej przykro z powodu tego, iż fani ocenili ją tak surowo, nie znając całej sytuacji.
"Szkoda, że tyle z Was we mnie zwątpiło" - napisała.
Co ciekawe, zgodnie z regulaminem konkursu członkowie jury nie powinni ujawniać szczegółów dotyczących swoich kart do głosowania ani indywidualnych rankingów - zarówno w trakcie, jak i po zakończeniu Eurowizji. Niewykluczone więc, że Viki Gabor może mieć problemy przez to, że postanowiła publicznie się wytłumaczyć.
Zobacz też:
Alicja Szemplińska zrobiła na Eurowizji niezłe show. Wiadomo, ile za to dostała
Alicja Szemplińska przerwała milczenie po finale Eurowizji. Tak podsumowała głosowanie jurorów
Alicja Szemplińska chwali się historycznym sukcesem na Eurowizji. "Mamy legendarny wynik"








