Agnieszka Kaczorowska potwierdziła radosne doniesienia
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz od kilku miesięcy spełniają się w zupełnie nowej roli. Aktorski duet stworzył autorski spektakl taneczny, który cieszy się dużym zainteresowaniem. W widowisku "Siedem" aktorzy mogli spełnić się tanecznie.
W przypadku Kaczorowskiej wszyscy wiedzieli, czego można się spodziewać - 33-latka jest bowiem utytułowaną tancerką z wieloma osiągnięciami na koncie. Zupełnie inaczej było w kwestii jej ukochanego, który zaczął szkolić swoje umiejętności na potrzeby 17. edycji "Tańca z gwiazdami".
"(…) Wielu ludzi ze świata tańca, zwłaszcza po premierze, było bardzo zaskoczonych. Oni byli bardzo zaskoczeni poziomem tanecznym. Włożyliśmy w to bardzo dużo pracy, bo to było wiele miesięcy [pracy - przyp. red.] od rana do nocy, więc chodziło o to, żeby to nie był po prostu przypadkowy taniec, tylko, żeby to był dobry taniec. (…)" - mówiła serialowa Bożenka w rozmowie z Klaudią Lewandowską z Kozaczka.
Uradowany Rogacewicz ogłosił u boku Kaczorowskiej. Ma powody do szczęścia
Marcin Rogacewicz potwierdził radosne doniesienia. Nie mógł nie zgodzić się ze słowami ukochanej:
"(…) Faktycznie to było bardzo przyjemne dla mnie, jak tancerze mi mówili: no jak ty ogarniasz taki materiał jako amator, który jeszcze nie minął rok, od kiedy w ogóle zacząłem się uczyć" - mówił, nawiązując do faktu, że sam brał udział w jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami".
"W sierpniu, za dwa i pół miesiąca, dopiero minie rok, jak ja zaczynałem, a ja już dwadzieścia cztery razy zatańczyłem ten spektakl" - relacjonował.
Taneczne umiejętności ukochanego doceniła także Agnieszka Kaczorowska:
"No ogarnąłeś bardzo duży materiał taneczny, ale też to, co się wydarzyło, że ty naprawdę tańczysz sobie też, freestyleujesz na co dzień…".
Wszystko wskazuje na to, że Marcin Rogacewicz odkrył w sobie prawdziwy talent:
"To prawda, ale też to jest przyjemne, że kilku tancerzy mi powiedziało: 'Ale ty też miałeś odwagę wyjść na scenę w teatrze na żywo, często dwa metry od pierwszego rzędu, tańczyć przez ponad pół godziny. Nie półtorej minuty, ale pół godziny. Że miałeś odwagę'. Tak, miałem odwagę i bardzo to lubię" - podsumował.
ZOBACZ TAKŻE:
Po tym, co się stało Rogacewicz i Kaczorowska musieli zabrać głos. A jednak zdecydowali się ogłosić
Kaczorowska potwierdziła ws. nowego etapu w życiu. "Marzyłam o tym"
Rogacewicz ujawnił kulisy ich wspólnej pracy. Koniec zbliża się wielkimi krokami








