Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Wielkie emocje w "Tańcu z gwiazdami". Odpadły kolejne dwie pary
Najnowszy odcinek "Tańca z gwiazdami" był zaskakujący pod wieloma względami.
Już na początku programu odbyła się dogrywka, w wyniku której z show pożegnali się Kamil Nożyński i Izabela Skierska. Później para miała jeszcze możliwość zaprezentowania, ale niestety już poza konkursem, drugiego z przygotowanych przez siebie na ten wieczór układów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Ostatecznie nie powiodło się też Izie Miko i Albertowi Kosińskiemu. Chociaż decyzją jurorów duet wyszedł zwycięsko ze wspomnianego wyżej dodatkowego elementu formatu, widzowie nie dali im szansy. To właśnie tych dwoje odpadło tego dnia z produkcji.
A na koniec wydarzyło się coś, czego absolutnie nikt się nie spodziewał. Po tym, co zaszło, rozemocjonowany Jacek Jeschke wparował za kulisy i zwrócił się do swojej żony, Hanny Żudziewicz i Piotra Kędzierskiego. Zrobiło się gorąco...
Niespodziewany zwrot w "Tańcu z gwiazdami". Tego jeszcze nie było
W minioną niedzielę prowadzący poinformowali fanów formatu o niespodziance od produkcji. Oto bowiem widzowie dostali możliwość zadecydowania o nowych konfiguracjach par w następnym odcinku.
I tak oto przed najbliższy tydzień Paulina Gałązka będzie trenować z Jackiem Jeschke, Magdalena Boczarska z Michałem Bartkiewiczem, Sebastian Fabijański z Darią Sytą, Kacper Porębski z Julią Suryś, Piotr Kędzierski z Hanną Żudziewicz, a Gamou Fall z Magdaleną Tarnowską.
Wynika głosowania w ankietach na profilu instagramowym produkcji Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz przekazali pod koniec show. Wtedy wydawało się, że wszyscy zainteresowani przyjęli je ze spokojem, a nawet entuzjazmem.
Tym bardziej dziwi więc to, co działo się później za kulisami...
Rozemocjonowany Jeschke wparował za kulisy "Tańca z gwiazdami" i zwrócił się wprost do Kędzierskiego. Oto o co im poszło
Tuż po zapowiedzeniu zaskakujących roszad i zakończeniu epizodu uczestnicy i tancerze jak zwykle udali się do swoich garderób, aby się przebrać i skierować do wyjścia. Wciąż drzemały w nich jednak silne emocje.
Jednym z tych, którzy dali im upust, był Jacek Jeschke. Niespodziewanie mężczyzna złapał Piotra Kędzierskiego na korytarzu i dał mu wyraźne ostrzeżenie. Zaskoczona mina dziennikarza, który stanął jak wryty i patrzył na młodszego kolegę z szeroko otwartymi oczami, mówiła sama za siebie.
"(...) Muszę z tobą pogadać. Tańczysz z moją żoną, więc uważaj" - mówił z udawaną powagą Jeschke, powtarzając kilkukrotnie ostatnie słowo.
A kiedy nagle obok pojawiła się rzeczona Hanna Żudziewicz, chcąca powitać swojego nowego partnera, ją też postanowił upomnieć.
"Ty też uważaj" - powiedział.
Widać, że za kulisami "Tańca z gwiazdami" panuje świetna, przyjazna atmosfera, a tego typu żarty są na porządku dziennym.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Popularność Bagiego sprzyja Kędzierskiemu? Influencer rozwiewa wątpliwości [POMPONIK EXCLUSIVE]
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








