Finał "Mam talent!" tuż-tuż. Nagle wyszło na jaw
Kolejna edycja "Mam talent!" zmierza ku końcowi.
Nieoczekiwanie na stanowisko jurora powrócił w niej Agustin Egurrola, który za stołem dołączył do Agnieszki Chylińskiej (związana z tytułem od samego początku, tj. z przerwami od 2008 roku), Julii Wieniawy i Marcina Prokopa.
Kiedy po najnowszym sobotnim odcinku wydawało się, że wszystko już wiadomo, gdyż lista dziesięciu finalistów została zamknięta, nieoczekiwanie wyszły na jaw informacje, których nikt się nie spodziewał.
Dosłownie na cztery dni przed ostatnim występem na żywo doszło do nieoczekiwanego zwrotu akcji. Na takie zmiany nikt nie mógł być gotowy.
Nieoczekiwany zwrot w "Mam talent!". Taka zmiana na ostatniej prostej przed finałem
We środę w południe na oficjalnym profilu instagramowym programu znalazło się krótkie nagranie z występu Macieja Palatyńskiego, którego miejsce w finale nie było jeszcze pewne. A jednak los chciał, że udało mu się w nim znaleźć.
Wszystko to z uwagi na rezygnację Pati Alen i Piotra Iwanickiego. W "Dzień Dobry TVN" przekazano zaskakującą decyzję duetu, który musiał wycofać się z produkcji ze względu na kontuzję kobiety.
Taka wiadomość z pewnością zasmuci fanów pary, która od początku cieszyła się dużą sympatią widzów i przychylnością oceniających. Jednocześnie jest to dobra nowina dla wspomnianego Łowiczanina, mistrza Polski w jojo.
Jak się okazuje, radosne wieści przekazał mu sam Egurrola...
Nieoczekiwany zwrot w "Mam talent!". Agustin Egurrola oficjalnie przekazał
Do sieci trafiło wideo, na którym widać, jak choreograf zaskakuje chłopaka na boisku, gdy ten rzuca z kolegą piłką do kosza.
"Mam dla ciebie superwiadomość. Zwolniło się jedno miejsce w finale. Jak wiesz, byłeś na drugim miejscu w głosowaniu telewidzów na Dziką Kartę, tuż za chórem Luna Plena. I uwaga, uwaga, jesteś w finale 'Mam talent!'" - mówił tancerz zaskoczonemu chłopakowi.
To musiało znacząco zmienić plany nastolatka na najbliższe dni.
"Zaraz pogramy w kosza, ale pamiętaj, że za moment musisz wrócić i się przygotowywać, by nas zachwycić i być może wygrać nasz program" - polecił uczestnikowi.
Pałatyński będzie musiał zmierzyć się z dziewięcioma konkurentami, mogącymi pochwalić się umiejętnościami wokalnymi, tanecznymi, akrobatycznymi, iluzjonistycznymi czy związanymi z perfekcyjnym opanowaniem wykonywania różnego rodzaju sztuczek.
Zobacz też:
Nowa afera w "Mam talent!". Widzowie nie wytrzymali. "Źle mi się na to patrzyło"
Nie do wiary, co zaszło w "Mam talent!". Między Chylińską i Prokopem zrobiło się gorąco








