Maja Rutkowski, otwiera się w nowym oknie znana jest z tego, że nic nie robi na pół gwizdka. Jeśli powiększa usta to tak, by nikt tego przypadkiem nie przeoczył, a jeśli dodaje objętości włosom, fani zaczynają ją mylić z Magdą Gessler, otwiera się w nowym oknie. Ostatnio, zdaniem fanów, znów przedobrzyła.
Maja Rutkowski lubi wyraziste zmiany
Maja Rutkowski nigdy zresztą nie ukrywała, że luksus odgrywa w jej życiu ważną rolę. Dotyczy to zarówno ceremonii rodzinnych, sposobów spędzania wolnego czasu oraz wizerunku. Kiedy żona najsłynniejszego polskiego detektywa decyduje się na metamorfozę, musi być jasne, że słono kosztowała.
Efekty bywają różnie odbierane. Nie brakuje opinii, że w przypadku Mai lepiej sprawdziłyby się bardziej dyskretne ingerencje w wygląd.
Maja Rutkowski nie stroni od metamorfoz
Niektórzy są zdania, że zdarza jej się przedobrzyć, jeśli chodzi o poprawianie kształtu ust, a inspirację do zagęszczenia fryzury czerpała najwyraźniej z portretów Ludwina XIV. Nic dziwnego, że gdy zamieściła zdjęcia w nowej fryzurze, ludzie pomyśleli, że to Magda Gessler.
Na szczęście Rutkowski nie zraża się sceptycznymi opiniami i brnie w wyraziste metamorfozy.
Maja Rutkowski pokazała nowe zęby
Ostatnio postanowiła poprawić sobie uśmiech i wybielone zęby przyozdobiła złotem i rubinami. Miejmy nadzieję, że to tylko doklejka, bo reakcje nie powalają entuzjazmem:
"Jakbyś miała jedzenie na zębach…"
Sama Maja też ma w tej kwestii wątpliwości, chociaż nie takie, jakie komentujący. Jak wyznała na Instagramie:
"Dobra, poszłam do dentysty… i wyszłam z upgrade'em. Złoto + rubiny na zębach. I teraz pytanie do Was czy to już level: "wow, jaki vibe", czy raczej "mmm… odważnie, ale czy nie za bardzo?" Bo wiecie… diamenciki na zębach już trochę się oswoiły, ale złoto? z rubinami? to już inna liga".
Zobacz też:
Rutkowski nie zapomniała o Ilonie. Postawiła jej się po kilku miesiącach, otwiera się w nowym oknie








