Karol "Friz" Wiśniewski to dziś jeden z popularniejszych youtuberów i influecerów w kraju. 30-latek stworzył słynną na cały kraj Ekipę, a jego poczynania w internecie śledzą miliony osób.
O Wiśniewskim głośno jest nie tylko przez pryzmat działalności internetowej, ale także za sprawą związku z Weroniką "Wersow" Sową. Zakochani co rusz chwalą się życiem prywatnym w sieci i opowiadają o swoje codzienności, a nawet nakręcili kinowy film ze swego ślubu, który jednak okazał się klapą.
Oczywiście Karol zarabia nie tylko za sprawą filmików na youtubie, ale także prowadzi wiele biznesów. Teraz portal "Fakt" alarmuje, że 30-letni milioner na jedną ze swych działalności otrzymał od państwa dotację w wysokości 4 milionów złotych!
Friz otrzymał 4 milionów dotacji od państwa
Wiśniewski na swoją spółkę dostał 4 miliony złotych dofinansowania na tworzenie dubbingu do kolejnych filmów. Pieniądze te pochodzą z funduszy unijnych, dystrybuowanych przez Małopolskie Centrum Przedsiębiorczości.
Fani nie kryją oburzenia i uważają jego zachowanie za niesprawiedliwe, gdyż majątek Wiśniewskiego szacowany jest na 150 mln złotych, jednak sam youtuber nie ma sobie nic do zarzucenia.
Głos w tej sprawie zabrał już prawnik, Maciej Kawecki. Mężczyzna na swoim kanale na YouTubie ostro ocenił zaistniałą sytuację i nazwał Karola "pazernym".
"Friz pozyskał 4 miliony złotych finansowania publicznego, na dubbing swoich filmów (...) Uważam jednak, że pazerność w pozyskiwaniu środków publicznych jest czymś okropnym w Polsce. Ten przypadek mnie poruszył. Uważam go za wyraz w jakimś stopniu pazerności, ale co bardziej boli, ktoś te środki przyznał, jednocześnie odmawiając innym" - wyjawił w interncie.
Prawnik zaznaczył, że wiele osób prowadzi działania w sieci, w tym także i on, jednak zarówno jego, jak i innych twórców budżet jest znacznie niższy, niż ten, który ma Friz.
"Od lat prowadzimy kanał "This Is It" popularyzując na nim naukę. Nasze budżety są niczym przy tych, którymi dysponuje Friz. Ostatnio, gdy mam ochotę złożyć taki wniosek dotyczący kanału "This Is It" rodzi się u nas poczucie niewystarczalności. I finalnie odpuszczam" - dodał.
Przeczytajcie również:
Fabijański widział, jak Wardęga godzi się z Wersow. Atmosfera była napięta
Wersow i Friz nie mają powodów do radości. Nie tego chcieli
Doda naprawdę porównała Wersow do Rodowicz. Bez ogródek mówi o talencie








