Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Ruszyła 19. edycja "Tańca z gwiazdami" Te pary poradziły sobie najlepiej
W pierwszym odcinku 19. edycji "Tańca z gwiazdami" nie brakowało emocji. Jurorzy, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dość surowo oceniali występy uczestników, co znalazło odzwierciedlenie w punktacji. Tego wieczoru wysokie noty należały do rzadkości.
Najwięcej punktów, bo 28, zdobyły dwie pary: Helena Englert i Roman Osadchiy oraz Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz. Co ciekawe, oba duety zaprezentowały sambę, czyli jeden z najbardziej wymagających pod względem kondycji i techniki tańców latynoamerykańskich.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Helena Englert jest zadowolona z występu w "Tańcu z gwiazdami". Wie jednak, co musi poprawić
W rozmowie z Pomponikiem Helena Englert nie ukrywała, że pierwszy występ na parkiecie "Tańca z gwiazdami" był dla niej wyjątkowo ważny. Aktorka była zadowolona z tego, co udało jej się zaprezentować przed widzami, otwiera się w nowym oknie. Podobnego zdania był jej partner taneczny, który podkreślił, że zarówno sama choreografia, jak i taniec były bardzo wymagające.
Hela zapewniła jednak, że nie zamierza spoczywać na laurach. W kolejnych tygodniach chce pracować nad techniką i pokazać jeszcze więcej swoich możliwości.
"[Chcę poprawić - przyp. aut.] pracę nóg i pracę (...) centrum. Musimy połączyć górę z nogami (...)" - powiedziała.
Helena Englert i Roman Roman Osadchiy szykują coś specjalnego. Pokażą się z zupełnie innej strony
Po pełnym energii występie w sambie Helenę i Romana czeka teraz zupełnie inne wyzwanie. W rozmowie z "Super Expressem" para zdradziła, że w najbliższym odcinku zaprezentuje widzom swoją zupełnie nową odsłonę.
"Szykujemy totalnie coś innego. Nie możemy zdradzić, co tańczymy, ale to będzie inna historia Romana i Heleny" - przyznał tancerz.
"I trochę inna nasza odsłona" - dodała Helena.
Aktorka i tancerz przyznali, że z niecierpliwością czekają na kolejny występ. Co ciekawe, z relacji opublikowanej przez Helenę Englert na Instagramie można wywnioskować, że para zmierzy się z jednym z tańców standardowych. Na nagraniu widać bowiem, jak aktorka ćwiczy prawidłowe utrzymywanie ramy tanecznej.
Fani już teraz zastanawiają się, jak Englert poradzi sobie w spokojniejszym i bardziej technicznym tańcu, który znacząco różni się od żywiołowej samby i wydaje się znacznie mniej dopasowany do jej szalonego charakteru.

Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








