Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Z "Tańca z gwiazdami" odpadły dwie pary. Ale dwie kolejne będą musiały postarać się bardziej niż inni
"Taniec z gwiazdami" uwielbia zaskakiwać nie tylko widzów, ale i uczestników.
W ostatnim odcinku, który ze względu na przerwę świąteczną w miniony weekend odbył się w ubiegłą niedzielę, zgromadzone na parkiecie pary usłyszały od Pauliny Sykut-Jeżyny i Krzysztofa Ibisza niespodziewaną wiadomość.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Okazało się, że tym razem z programu odpadają dwa duety, a dwa kolejne będą musiały postarać się o pozostanie w show, biorąc udział w dogrywce. Po tych słowach na twarzach kandydatów do zdobycia Kryształowej Kuli odmalowało się wyraźne zdziwienie.
Ostatecznie z produkcją pożegnali się Natalia "Natsu" Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba, ale przez kolejne dwa tygodnie nie będą mogli spać spokojnie też Kamil Nożyński i Izabela Skierska oraz Iza Miko i Albert Kosiński.
Wtem, na parę dni przed najważniejszym testem, partnerka gwiazdora "Ślepnąc od świateł" wyjawiła kulisy...
Dwie pary "Tańca z gwiazdami" czeka ważny test. To wydarzy się już na początku odcinka
Skierska urządziła na InstaStories sesję Q&A, w której odpowiedziała na pytania widzów. Najwięcej osób interesowało, z czym dla niej i Nożyńskiego wiąże się dogrywka i czego mogą spodziewać się w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia.
Iza pospieszyła z wyjaśnieniem.
"Na początku odcinka dwie pary tańczą ten sam taniec. Jury wybierze tylko jedną parę, która później [wraz z pozostałymi uczestnikami - przyp. aut.] zatańczy drugi taniec" - wyjaśniła tancerka.
Zadanie utrudnia fakt, że duet - choć nawet i w dwa razy dłuższym niż zazwyczaj czasie - musi przygotować dwie choreografie.
"Oba tańce są dla nas nowe i jeszcze ich wcześniej nie tańczyliśmy. W dogrywce standard, a drugi taniec latino. W trakcie tygodnia zdradzimy Wam więcej" - zapowiedziała.
Ale istnieje jeszcze jedna ważna okoliczność, na którą muszą się przygotować.
W "Tańcu z gwiazdami" zrobiło się nerwowo. Partnerka Nożyńskiego mierzy się z tym już trzeci raz
Jako że grono sędziowskie liczy cztery osoby, jest ryzyko, że dojdzie do remisu. Wówczas głos decydujący ma Iwona Pavlović, która jako nieformalna przewodnicząca jury ma za zadanie wyłonić parę pozostającą w rywalizacji.
Skierska dodała, że to nie pierwszy raz, kiedy znajduje się w takiej sytuacji.
"Moje poprzednie dwa sezony zakończyłam, odpadając właśnie w dogrywce... Ale jestem zadaniowcem i skupiam się po prostu na dobrym przygotowaniu. Nie stresuje mnie to" - wyznała fanom.
I rzeczywiście, w poprzednich edycjach Iza odpadała w ten sposób u boku Cezarego Trybańskiego i Tomasza Karolaka. Już za kilka dni okaże się, czy ten sam los czeka ją i teraz.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
"Taniec z gwiazdami" wraca po przerwie. Fabijański nagle wyjawił kulisy
Nożyński raz na zawsze uciął plotki o Skierskiej. Po tym, co wyznał, zapadła cisza
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








