Joanna Koroniewska była jeszcze studentką łódzkiej Filmówki, gdy dostała rolę Małgosi w "M jak miłość".
Udział w bijącej wtedy rekordy oglądalności sadze rodu Mostowiaków sprawił, że nikomu wcześniej nieznana Torunianka z dnia na dzień stała się gwiazdą. Dwa lata później poznała Macieja Dowbora, który przyjechał na plan, by nagrać kulisy powstawania "Emki" dla "Pytania na śniadanie".
Od razu między nimi zaiskrzyło, ale nie byli wolni
Na rozmowę z Maciejem Joanna zgodziła się tylko dlatego, że poprosiła ją o to producentka serialu. Zastrzegła jednak, że nie odpowie na żadne pytanie dotyczące życia prywatnego.
Maciej spóźnił się na wywiad z nią prawie dwie godziny. Dziś aktorka żartuje, że warto było czekać. Wystarczyło kilka minut rozmowy, by dostrzegła w 24-letnim dziennikarzu swoją "bratnią duszę".
"Powiedziałam sobie: spotkałam kogoś, kto jest taki sam jak ja. Pewne rzeczy wyczuwa się bardzo szybko" - wspominała po latach w rozmowie z "Vivą!".
"Nie lubię określenia 'miłość od pierwszego wejrzenia', ale na pewno był to rodzaj zauroczenia od pierwszego wejrzenia. Nie mogłem przestać myśleć o Asi" - wyznał z kolei Maciej Dowbor.
Choć od razu między nimi zaiskrzyło, o jakiejkolwiek relacji innej niż zawodowa nie mogło być mowy. Oboje byli w związkach, w których - co powiedzieli sobie podczas tamtego spotkania - nie działo się najlepiej.
"Każde z nas przeżywało wtedy kryzysowe sytuacje" - wyznała Joanna, opowiadając o początkach ich miłości dziennikarce "Gali".
Zamieszkali razem, gdy tylko zakończyli poprzednie związki
Joanna Koroniewska wiedziała, że Maciej jeszcze niedawno planował ślub z Anną Baczyńską - przyrodnią siostrą jego przyrodniej siostry Marysi. Mama Maćka, prezenterka Katarzyna Dowbor, i ojciec Ani, redaktor naczelny "Polityki", Jerzy Baczyński, przez pewien czas układali sobie razem życie i doczekali się córki. To oni przedstawili sobie dorosłe już dzieci z poprzednich związków.
"Moja mama od razu wiedziała, że bardzo się sobie z Anią spodobamy i liczyła skrycie, że połączy nas coś więcej niż sympatia" - wyznał dziennikarz w wywiadzie dla "Vivy".
Ślub Anny i Macieja zaplanowany był na październik 2003 roku. Kilka miesięcy wcześniej reporter "Pytania na śniadanie" pojechał na plan "M jak miłość" i poznał Joannę, a niedługo potem zostawił Anię.
Joanna też zakończyła swoją relację z mężczyzną, z którym była już parę lat. Pewnego dnia powiedziała partnerowi, że odchodzi, i przeprowadziła się do Macieja.
"Kiedy zamknęliśmy już wszystkie poprzednie etapy naszego życia, bardzo szybko zamieszkaliśmy razem" - potwierdziła w rozmowie z "Vivą!".
Joanna Koroniewska w młodości była bardzo kochliwa
Zanim Joanna Koroniewska związała się z Maciejem Dowborem, bardzo trudno było ją namówić na zwierzenia. Udało się to tylko dziennikarce "Halo!", której aktorka zdradziła, co myśli o miłości.
"Miłość jest dla mnie inspiracją, spełnieniem i wysiłkiem wartym poświęcenia" - powiedziała.
"Wierzę w przeznaczenie i szczęśliwą gwiazdę" - dodała.
Tożsamości mężczyzny, któremu odbił ją Maciej, Joanna nigdy nie ujawniła. Nie wiadomo ani jak się nazywał jej poprzedni partner, ani kim był.
"Nie mam z nim kontaktu" - wyznała w rozmowie z Oskarem Netkowskim z "Dzień Dobry TVN".
"Byłam bardzo kochliwa jako nastolatka i do dwudziestego któregoś roku życia. Pamiętam jednego chłopaka, który pisał dla mnie wiersze, a jak go rzuciłam, to powiedział mi, że będę tego żałować. Czasami myślę o nim i chciałabym go przeprosić, bo był cudowny" - wspominała.
Źródła:
1. Wywiady z J. Koroniewską i M. Dowborem: "Viva!" (lipiec 2010, kwiecień 2022, sierpień 2025), "Gala" (grudzień 2020); 2. Wywiad z M. Dowborem, "Viva" (styczeń 2002); 3. Wywiad z J. Koroniewską, "Dzień Dobry TVN" (sierpień 2024)
Zobacz też:
Wyszło na jaw, co Koroniewska naprawdę myśli o swojej teściowej. "Lepiej tego nie czytaj"
Katarzyna Dowbor nie mogła dłużej słuchać plotek. Stanęła w obronie wnuczki
Koroniewska nie gryzła się w język ws. swojego wieku. Zaapelowała do ludzi








