Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Za nami pięć odcinków "Tańca z gwiazdami". Na parkiecie o cztery pary mniej
Emocje w "Tańcu z gwiazdami" sięgają zenitu. Za nami pięć odcinków show, z którym zdążyły pożegnać się już cztery pary: Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski, Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, Natalia "Natsu" Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba.
Do finału jednak jeszcze daleka droga. Pozostali uczestnicy robią wszystko, by jak najdłużej pozostać w programie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Wydawałoby się, że z uwagi na święta i dwutygodniową przerwę między odcinkami na żywo, gwiazdy i tancerze będą mieli trochę więcej czasu na odpoczynek i regenerację, ale nic bardziej mylnego.
W poniedziałek wszystko się wydało.
"Taniec z gwiazdami" już w niedzielę, a tu takie wieści od Fabijańskiego. "Kto by pomyślał"
Wygląda na to, że pary zrobiły sobie tylko jeden dzień przerwy od treningów - ten, który do tej pory spędzały w studiu na próbach przed kolejnym występem na żywo. W świąteczny poniedziałek ponownie wszyscy stawili się na salach ćwiczeń.
"Cześć. Mam pytanie: jak spędzacie lany poniedziałek? Pewnie z rodziną, prawda? No właśnie. A ja spędzam w jakichś, nie wiem, ośmiu ścianach - tyle gdzieś tutaj jest - i z lustrami oraz w ramie. Bez partnerki. Była gdzieś, ale poszła. Ale cóż, w niedzielę walc wiedeński, więc trzeba trenować" - relacjonował chociażby Sebastian Fabijański, "narzekając" na nieobecność Julii Suryś, która zapewne gdzieś na chwilę wyszła.
Aktor tylko z pozoru był poważny i zniechęcony. W rzeczywistości praca nad nowym układem sprawia mu dużo frajdy.
"Kto by pomyślał, że nie będę mógł się doczekać walca wiedeńskiego, a nie mogę się doczekać. A mówię tak, bo chcę już być elegancki. Do zobaczenia" - nadał komunikat do obserwatorów.
Ale nie tylko on spędził ten dzień na treningu.
Ani chwili na odpoczynek. Trenowali do "Tańca z gwiazdami" nawet w święta
W poniedziałek intensywnie trenowali też Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, którzy jednak nie omieszkali poświętować tego nietypowego dnia zgodnie z tradycją.
W pewnym momencie tancerz oblał zaskoczoną partnerkę wodą z butelki. Ta jednak nie zamierzała tego tak zostawić i od razu odpłaciła się koledze.
"1:1, pozdrawiamy z sali" - podsumował rozbawiony trener.
Mały pojemniczek z wodą posłużył też Darii Sytej jako dodatkowa motywacja dla uczącego się nowych kroków Kacpra Porębskiego. Tancerka żartowała nawet, że zastanawia się, czy nie wprowadzić tej metody na stałe i stosować ją na co dzień podczas ćwiczeń. Oblewałaby wówczas Jaspera wodą za każdym razem, gdy popełni błąd.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Natsu i Kucina dłużej nie kryją szczegółów wspólnego wyjazdu. Te kadry wiele zdradzają
Nożyński raz na zawsze uciął plotki o Skierskiej. Po tym, co wyznał, zapadła cisza
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








