Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
W "TzG" aż buzuje od emocji. Najpierw Natsu, a teraz Fabijański
Na przestrzeni lat "Taniec z gwiazdami" zdążył nas już przyzwyczaić do gorących, choć przelotnych romansów, ale i długich związków, które rozkwitały na jego parkiecie. Niemal przy każdej edycji pojawiają się plotki, że niektórych partnerów łączy coś więcej niż tylko przyjaźń. I czasami rzeczywiście się one sprawdzają.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Najlepszym przykładem jest chociażby historia Natsu i Wojciecha Kuciny, o których plotkowało się przez cały czas trwania ich wspólnej przygody z programem. Główni bohaterowie zamieszania, nie chcąc w ten sposób zdobywać głosów fanów, potwierdzili słuszność tych domysłów dopiero po odpadnięciu z show.
Ale nie wszystkie zażyłe znajomości muszą od razu nieść za sobą pożądanie czy miłość. A w jeszcze innych dopiero z czasem kształtuje się ich charakter.
Julia Suryś i Sebastian Fabijański najmocniej zdali sobie sprawę, co do siebie czują, gdy z uwagi na reguły programu zostali rozdzieleni. Teraz już wszystko o nich wiadomo.
Chwilę po "Tańcu z gwiazdami" Suryś i Fabijański ogłosili, co do siebie czują. Już snują wspólne plany
W szóstym odcinku produkcja "TzG" przygotowała dla widzów niespodziankę. Oto za pomocą instagramowej ankiety mogli oni stworzyć nowe, tymczasowe pary, które miały za zadanie przygotować wspólnie układ.
Fabijańskiemu przydzielono Darię Sytę, Suryś trafiła natomiast do jej partnera, Kacpra Porębskiego. Oprócz choreografii we dwoje gwiazdy miała jednak jeszcze za zadanie stworzyć pokaz w tercecie, wciąż więc pozostawali ze sobą w kontakcie.
Mimo wszystko był on jednak znacznie mniej intensywny niż w ostatnich tygodniach. Siłą rzeczy uwaga dotychczasowych partnerów rozkładała się też na tych nowych. Ta sytuacja okazała się dla Julii i Sebastiana bardzo trudna.
"To jest zupełnie inny kontakt. W sensie miałeś takie poczucie, że kobieta, partnerka twoja taneczna, z którą nawiązałeś naprawdę bliską relację poprzez ten program, nagle jest zwrócona wzrokiem w inną stronę. I dba o co innego. Oczywiście ja wiem o tym, że Julia była cały czas na bieżąco i z Darią cały czas rozmawiały, i wiem, że martwiła się i trzymała kciuki, żeby to wszystko dobrze poszło. No ale jednak masz takie poczucie, że: 'Ej, ale poczekaj, przecież ona...'. Dziwne" - dzielił się swoimi odczuciami aktor w rozmowie z Kozaczkiem, na co tancerka wyznała, że miała dokładnie tak samo.
Suryś i Fabijański osobno w "Tańcu z gwiazdami". Po tym odkryli, co czują
Para numer 1 zgodziła się ze stwierdzeniem, że nieoczekiwanie pojawiła się między nimi nutka zazdrości.
"To jest tak, jakby ci ktoś zabrał kogoś, z kim się dzielisz swoimi przeżyciami, pasjami, sekretami, a nagle ta osoba zostaje ci odebrana. To jest jakiś rodzaj niezrozumienia, takiego 'Co jest w ogóle? Dlaczego?'. Że przecież przyzwyczaiłeś się do tego, do tej obecności, do tego człowieka, do tego ciała, do tej energii i nagle tego nie ma" - wyjaśniał Fabijański.
Skoro przywiązanie Julii i Sebastiana już teraz jest tak duże, to pytanie o to, czy zamierzają kontynuować swoją przyjaźń po programie, nasuwa się samo. Okazuje się, że Suryś ma już konkretne plany wobec gwiazdora, o których powiedziała mu właśnie... podczas wywiadu.
"Ja liczę na to, że Sebastian będzie kontynuował swoją przygodę taneczną i że wystąpi ze mną na turnieju Pro-Am. Tylko że on już nie jest amatorem, więc widzę tutaj lekką przeszkodę, ale może po prostu na zwykłym turnieju zawodowców" - zaskoczyła wyznaniem tancerka.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Sebastian Fabijański wprost o jurorach "TzG". Takiego zachowania się po nich nie spodziewał
To był trudny tydzień dla Fabijańskiego. W środę myślał, że to już koniec z "Tańcem z gwiazdami"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








