Beata Pawlikowska została żoną Wojciecha Cejrowskiego
Beata Pawlikowska to popularna pisarka, dziennikarka, prezenterka i podróżniczka, która ma na swoim koncie niezliczoną liczbę książek. Od kilku dekad zajmuje się pisaniem reportaży i poradników, które w latach dziewięćdziesiątych nie schodziły z list bestsellerów.
Swego czasu głośno było także o jej życiu prywatnym. Chociaż dziś niewielu o tym pamięta, 61-latka była żoną Wojciecha Cejrowskiego.
W tamtym czasie podróżnicy tworzyli jedną z najbarwniejszych par w świecie polskiego show-biznesu.
Niestety - chociaż celebryci spędzili ze sobą dziesięć lat - wyszło na jaw, że związkowi daleko było do ideału.
Beatę Pawlikowską i Wojciecha Cejrowskiego połączyła wspólna pasja
Przyszli małżonkowie poznali się na planie programu "Aeroplan", który emitowany był w 1993 roku. Wspólna pasja szybko ich zbliżyła, nic więc dziwnego, że od razu zaiskrzyło.
Rok później postanowili zalegalizować swoją relację. Z perspektywy czasu dziennikarka przyznała, że pożałowała tej decyzji.
Celebryci spędzili ze sobą ponad dekadę. Dopiero gdy podróżniczka zdała sobie sprawę, że Cejrowski nie jest jej prawdziwą drugą połówką, postanowiła zakończyć relację.
"Cejrowski to był mąż i niemąż jednocześnie, ale nie był miłością mojego życia. Gdyby był, nie odeszłabym" - zdradziła w rozmowie z "Vivą!".
Beata Pawlikowska dopiero po latach otworzyła się na temat związku z Cejrowskim i w gorzkich słowach podsumowała tamten etap swojego życia.
"To nie był dobry związek. Nie lubiliśmy się, nie byliśmy przyjaciółmi. Ja nie lubiłam jego kontrowersyjnego programu w telewizji, bo kompletnie nie zgadzałam się z jego poglądami. On nie znosił moich książek, szczególnie tych o życiu. Walczyliśmy, trzaskaliśmy drzwiami, rozstawaliśmy się, wracaliśmy" - wspominała u Żurnalisty.
Beata Pawlikowska nie może mówić o szczęściu w miłości
Chociaż para stanęła na ślubnym kobiercu, oficjalnie nigdy nie była małżeństwem. Przypieczętowanie rozstania okazało się więc tylko formalnością.
"To był dziwny ślub. Zawarty w kościele, ale nieprzekazany dalej do Urzędu Stanu Cywilnego. To znaczy, że oficjalnie w polskich dokumentach jestem i zawsze byłam panną. Dlatego potem nie było rozwodu, a ślub został po prostu anulowany" - tłumaczyła "Vivie!'.
Potem Beata Pawlikowska próbowała ułożyć sobie życie u boku kolejnych partnerów, jednak jak do tej pory żaden z jej związków nie przetrwał próby czasu i do dziś pozostaje singielką.
Zobacz też:
Wyszła na jaw prawda ws. związku Pawlikowskiej i Cejrowskiego. "Nie lubiliśmy się"
Pawlikowska nie chciała dzieci. Nagle wyznała, co usłyszała od byłego partnera








