Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Sebastian Fabijański wyrósł na faworyta do wygrania "Tańca z gwiazdami"
Już w pierwszym odcinku 18. edycji "Tańca z gwiazdami" Sebastian Fabijański udowodnił, że na parkiecie radzi sobie naprawdę dobrze. Aktor co tydzień plasuje się w czołówce uczestników, zdobywając wysokie noty od jurorów. Może także liczyć na wsparcie widzów, których urzekły nie tylko jego umiejętności taneczne, ale również osobista historia.
Sebastian nie ukrywa, że udział w show jest dla niego bardzo wyczerpujący. Na tym etapie programu odczuwa zarówno zmęczenie fizyczne, jak i psychiczne. Choć w zeszłym tygodniu znużenie dało mu się mocno we znaki, aktor po raz kolejny zdołał zachwycić publiczność.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Sebastian Fabijański po raz kolejny pokazał co potrafi. I to w aż dwóch tańcach
W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" uczestnicy i tancerze nie mieli łatwego zadania. Doszło bowiem do zamiany par, w wyniku której Sebastian Fabijański zatańczył z Darią Sytą. Ich energiczny jive zachwycił jurorów, którzy przyznali im aż 37 punktów.
"Ty nie tylko wchodzisz w historię w danym odcinku, ale ta opowieść ma ciągłość z poprzednich występów. Jeśli ktoś śledzi twoją drogę w tym programie, to dokładnie wie, o co ci chodzi. Wszyscy widzą tę zmianę" - ocenił Rafał Maserak.
Później przyszedł czas na występy w trójkach. Sebastian zaprezentował tango wraz z Darią Sytą oraz swoją pierwotną partnerką Julią Suryś. Trio otrzymało od jurorów komplet punktów.
Sebastian Fabijański odniósł się do komentarzy jurorów. Jest zaskoczony
Gdy emocje po niedzielnych występach nieco opadły, Sebastian Fabijański postanowił odnieść się do komentarzy oraz gestów jurorów, którzy coraz wyraźniej doceniają jego postępy.
"Piękne rzeczy się tu dzieją. W zeszłym tygodniu Rafał Maserak wstał i bił brawo. W tym tygodniu pani Iwona Pavlović wstała i się ukłoniła. To są naprawdę piękne momenty" - powiedział w rozmowie z Party.pl.
Jak przyznał aktor, wciąż trudno mu uwierzyć w to, co dzieje się wokół niego.
"Na pewno wczoraj nie wyobrażałem sobie, że coś takiego może się wydarzyć. Dzisiaj rano też w moim 'bingo' na ten dzień raczej nie było takiej sytuacji" - dodał wyraźnie poruszony.
Zobacz też:
Sebastian Fabijański jeszcze nigdy nie czuł się tak spełniony. Ogłosił nowy etap
Fabijański tak zatańczył walca, że już dostaje pytania o romanse. "To część programu"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








