"Niania" stała się wielkim hitem
Polska wersja serialu "Niania" zadebiutowała na antenie telewizji TVN w 2005 roku. Produkcja zyskała dużą popularność i doczekała się ponad 100 odcinków.
Była też trampoliną do sławy dla grających tam aktorów. To właśnie dzięki roli w kultowej komediowej serii cała Polska usłyszała o Agnieszce Dygant i Tomaszu Kocie.
W serialu nie brakowało także gościnnych występów - plan przeboju stacji z Wiertniczej odwiedziły takie gwiazdy jakBeata Tyszkiewicz, Katarzyna Figura, Katarzyna Skrzynecka, Danuta Stenka czy Beata Kozidrak.
"Niania" wypromowała także kilka nowych gwiazd. Szansę na wielką karierę zyskała między innymi Iwona Wszołkówna, która wcieliła się w rolę Jolki - przyjaciółki głównej bohaterki, czyli tytułowej niani.
Iwona Wszołkówna mogła zrobić imponującą karierę
Aktorka zyskała sympatię widzów i wydawało się, że ma szanse na to, by stać się wielką gwiazdą.
O ekranowej Jolce zrobiło się głośno nie tylko z powodu serialowej kreacji - kobieta związała się ze starszym o 25 lat Jerzym Bogajewiczem, który reżyserował "Nianię".
To wywołało w środowisku spore kontrowersje. Nie brakowało głosów sugerujących, że Iwona Wszołkówna wykorzystuje relację z filmowcem, by umocnić swoją pozycję zawodową.
Po zakończeniu zdjęć do komediowego hitu aktorka pojawiała się w kolejnych produkcjach reżyserowanych przez swojego wybranka, ale nie udało jej się powtórzyć wcześniejszego sukcesu.
Z czasem jej kariera mocno wyhamowała i gwiazda wycofała się z mediów, skupiając się na życiu rodzinnym.
Iwona Wszołkówna wycofała się z show-biznesu
Do dziś wspomina okres pracy na planie "Niani" ze szczególnym sentymentem.
"To piękny kawał mojego życia, czas wspaniałej zabawy z niesamowitą ekipą, do którego wracam z sentymentem. Na planie urodziłam i wychowałam dwoje dzieci, wspólnie świętowaliśmy, a potem rodzić zaczęły wszystkie moje koleżanki. Od samego rana wszyscy dbaliśmy o to, żeby podczas zdjęć towarzyszył nam ciepły nastrój" - mówiła w rozmowie z Gazetą Olsztyńską.
W jednym z postów w mediach społecznościowych zdradziła, że wciąż utrzymuje znajomość z Agnieszką Dygant.
"Czasem przyjaźń przechodzi przez ekran i trwa" - pisała na swoim profilu.
Chociaż Iwona Wszołkówna o dawnej sławie może tylko pomarzyć, wciąż zdarza się jej grać. Ostatnio wystąpiła w Teatrze Telewizji, gdzie towarzyszyła Andrzejowi Sewerynowi oraz Łukaszowi Simlatowi.
Zobacz też:
W "Mam talent!" doszło do scen. Chylińska i Egurrola nie mogli powstrzymać łez
Krupińska nie wytrzymała i weszła na scenę w "Mam talent!". Chylińska nie mogła tego przemilczeć
Nie do wiary, do czego doszło za kulisami. Oto o co żonaty Prokop zapytał Wieniawę








