Niecodzienne sceny w "Mam talent!". Oto co zrobiła Krupińska
W "Mam talent!" zaszły ostatnio spore zmiany. W programie, który powrócił na mały ekran w 2024 roku, pojawiły się nowe, ale jednocześnie dobrze znane twarze.
Jury, które w odświeżonej odsłonie tworzą Agnieszka Chylińska (związana z tytułem od samego początku, tj. z przerwami od 2018 roku), Julia Wieniawa i Marcin Prokop, zasilił występujący już niegdyś w tej roli Agustin Egurrola.
Zmieniła się też prowadząca. Zamiast Agnieszki Woźniak-Starak u boku Jana Pirowskiego pokazuje się teraz Paulina Krupińska.
I to właśnie ona niespodziewanie wbiegła na scenę, zaskakując swoim zachowaniem jurorów i zgromadzoną w studiu publiczność.
Krupińska nie wytrzymała i weszła na scenę w "Mam talent!". Chylińska nie mogła tego przemilczeć. Wystarczyły jej dwa słowa
Do niecodziennej sytuacji doszło po występie Lizy z jej uroczym czworonogiem, Diną. Duet zaprezentował efektowną choreografię pełną imponujących tricków, czym zachwycił widownię i oceniających.
W razie gdyby jednak ci nie byli skłonni przepuścić uczestniczki do kolejnego etapu, Paulina Krupińska postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Po tym, jak obejrzała pokaz zza kulis, pod wpływem emocji weszła na scenę i, nie dając dojść do słowa jurorom, sama zabrała głos.
"Nie będzie tutaj głosowania, bo teraz dla ciebie i dla Diny złoty przycisk!" - ogłosiła z dumą, po czym przytuliła dziewczyną.
Tym samym gospodyni show jako ostatnia z ekipy gwiazd tworzącej format wykorzystała przysługującą jej możliwość do zapewnienia kandydatowi do wygranej pewnego miejsca w półfinale.
Po tym, co zrobiła żona Sebastiana Karpiela-Bułecki, Chylińska nie mogła milczeć.
"Dobra robota" - skomentowała krótko.
Głosy internautów były jednak podzielone...
Po tym występie w sieci rozpętała się burza. Głosy są podzielone
Niektórzy twierdzili, że w występie nietypowej pary nie było nic nadzwyczajnego, a podobnych tricków łatwo nauczyć każde zwierzę.
- "(...) Ten złoty przycisk był na zmarnowanie. (...) Naprawdę nie ma się czym zachwycać";
- "Nic specjalnego nie zrobiły";
- "Trochę przesadziła z tym przyciskiem, są lepsze talenty";
- "Już kiedyś też była dziewczyna z psem i robili praktycznie to samo"
- można przeczytać w komentarzach na Facebooku.
Wielu widzów było jednak oczarowanych.
- "Piękna praca";
- "Gratuluję, bardzo naturalny występ";
- "Pierwszy raz po obejrzeniu takiego filmiku poleciały mi łzy. To było piękne!";
- "Słodko"
- pisali inni.
Zobacz też:
Nie do wiary, do czego doszło za kulisami. Oto o co żonaty Prokop zapytał Wieniawę
Potwierdziło się ws. Krupińskiej i Pirowskiego. Fani nie kryją zachwytu "Najcudowniejsza para"








