Łukasz i Edyta Golec nie zwalniają tempa
Zespół Golec uOrkiestra należy do najbardziej rozpoznawalnych i lubianych grup muzycznych w Polsce. Bracia Łukasz i Paweł Golec w swojej twórczości łączą elementy takich gatunków jak pop, folk, alternatywa, rock i jazz. Sympatię słuchaczy zyskali dzięki takim niezapomnianym przebojom jak "Ściernisko", "Pędzą konie", "Crazy is my life" czy "Słodycze".
Duże zainteresowanie wzbudza nie tylko ich twórczość, ale także życie prywatne. Nie jest tajemnicą, że artyści z powodzeniem dogadują się nie tylko w domowym zaciszu, ale także na scenie.
"Poza tym, że jesteśmy rodziną, to jesteśmy też przyjaciółmi. Nasz zespół to nie tylko my dwaj, ale całe nasze rodziny. Moja żona gra z nami na scenie, żona brata zajmuje się naszą fundacją. Gdy zaczynaliśmy, jeden z naszych starszych braci i jego żona zostali naszymi menedżerami, drugi starszy brat komponuje" - opowiadał Łukasz Golec w rozmowie z "Faktem".
Niedawno Łukasz i Edyta Golcowie dali temu wyraz, nagrywając wyjątkowy utwór zainspirowany 25. rocznicą zawarcia małżeństwa.
Łukasz i Edyta ogłosili wielkie plany. To już pewne
Okazuje się, że na tym nie kończą się ich plany - już wkrótce Golec uOrkiestra ruszy z kolejnym przedsięwzięciem. O szczegółach gwiazdy sceny opowiedziały w jednym z najnowszych wywiadów.
Wygląda na to, że niebawem będzie można usłyszeć największe hity formacji w akompaniamencie orkiestry.
"Nasz projekt symfoniczny pokażemy w trasie, bo w tym roku zagramy pierwszy koncert w Tauron Arenie w Krakowie" - ujawnił muzyk w rozmowie z Polskim Radiem.
Wydarzenie szykowane jest z dużym rozmachem - publiczność będzie miała okazję nie tylko posłuchać ulubionych kompozycji w nowej aranżacji, ale także zobaczyć wyjątkowy spektakl.
"To jest ta płyta właśnie - prototyp tego wydarzenia, przepiękne widowisko multimedialne, połączenie etniki, symfoniki, naprawdę na bogato" - zapowiedzieli Edyta i Łukasz Golcowie.
Zobacz też:
Nie minął nawet miesiąc, a już takie doniesienia z domu Golców. Można świętować
Edyta Golec potwierdziła doniesienia z mężem u boku. Nie do wiary, to już się dzieje
Edyta Golec nie wytrzymała i ogłosiła późnym wieczorem. "Przed nami tydzień niespodzianek"








