Polskie gwiazdy pokochały Hiszpanię. Do sąsiedzkiego grona niedługo dołączy Karolina Gilon
Hiszpania, a szczególnie okolice Andaluzji, w ostatnich latach stały się wyjątkowo atrakcyjne dla polskich celebrytów. Nieruchomości w tej części kraju mają m.in. Robert i Anna Lewandowscy czy Wojciech i Marina Szcześni. Swoje miejsce znaleźli tam także przedstawiciele polskiego show-biznesu, m.in. Krzysztof Ibisz, Beata Kozidrak, Maja Bohosiewicz czy Blanka Lipińska.
Do tego grona w najbliższej przyszłości planuje dołączyć również Karolina Gilon. Celebrytka niedawno poinformowała fanów, że razem z ukochanym Mateuszem Świerczyńskim starają się o niezbędne formalności związane z zakupem nieruchomości. Para zdążyła już obejrzeć kilka apartamentów, a jeden z nich szczególnie przypadł im do gustu.
"W jednym turbo się zakochaliśmy. Zieleń wokół, piękne ogrody, basen, budownictwo takie typowo andaluzyjskie. Klimat. Dusza. Piękne widoki. Piękny taras" - zachwycała się.
Karolina Gilon myśli o przeprowadzce do Hiszpanii. Podjęła pierwsze kroki
Po serii relacji z pobytu w Hiszpanii fani zaczęli dopytywać o szczegóły planów celebrytki. Karolina postanowiła rozwiać wątpliwości na Instastories i wyjaśniła, jak na ten moment widzi swoją przyszłość.
Na razie nie planuje przeprowadzki na stałe. Podobnie jak inne gwiazdy, chce traktować hiszpańską nieruchomość jako miejsce na odpoczynek poza sezonem w Polsce.
"Nie, na razie absolutnie nie mamy tego w planach, żeby tam mieszkać tak na co dzień. Będziemy tam po prostu latać zimą, jesienią, żeby sobie tak wakacjować trochę. [...] kochamy to miejsce, ale nie w kontekście wyprowadzki, że po prostu przenosimy się tam na stałe" - przekazała.
Karolina Gilon zakochała się w Hiszpanii. Nie wyklucza, że przeprowadzi się tam na stałe
Karolina i Mateusz zostawiają jednak sobie otwartą furtkę. Jak przyznała influencerka, wszystko może się jeszcze zmienić, jeśli ich życie potoczy się w odpowiednim kierunku.
"Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Różnie może być, może tak się zakochamy, że będziemy chcieli być tam więcej, ale na razie tego w planach nie mamy. Także zostajemy in Poland, ale na pewno lato w Polsce kocham, więc nigdzie się nie wybieramy. A zimą po prostu będziemy sobie tam latać, żeby troszeczkę więcej słoneczka dostać od życia. Dla nas i dla Franka" - dodała.
Celebrytka przyznała też, że jej miłość do Hiszpanii nie jest przypadkowa. To właśnie tam przez lata pracowała przy realizacji programu "Love Island", który prowadziła.
Zobacz też:
Gilon zdradziła, ile waży po ciąży. Padło wprost. "Nie sugerujcie się tym"
Zagrała w produkcji owianej złą sławą. Teraz przerwała milczenie








