Minęły 3 lata, odkąd Polsat ogłosił, że po 10 latach i ponad 300 wyremontowanych domach prowadzenie "Naszego Nowego Domu" przejmie Elżbieta Romanowska.
Elżbieta Romanowska w "Naszym Nowym Domu"
Fani programu na tę sytuację zareagowali emocjonalnie. Podważano kompetencje nowej prowadzącej, która do tej pory niespecjalnie kojarzyła się z remontami. Romanowska jednak zamknęła usta niedowiarkom, tłumacząc w rozmowie z portalem WP Kobieta, że wrażliwość jest ważniejsza niż doświadczenie budowlane:
"Nie do końca jest istotne, kto będzie to remontował, projektował, kto będzie prowadził - najważniejsze jest przesłanie tego formatu. Przede wszystkim skupiam się na tym, co najważniejsze: na ludziach, naszych bohaterach, którzy naprawdę wiele przeszli w życiu. Dzięki remontom ich los może odmienić się diametralnie".
Nie jest tajemnicą, że Romanowska nie zabiegała o posadę prowadzącej "Naszego Nowego Domu", a kiedy ją otrzymała, długo biła się z myślami. Po trzech latach trudno wyobrazić sobie kogoś innego w roli prowadzącej kultowego programu Polsatu. Jak się okazało, był to dopiero początek zmian.
"Nasz Nowy Dom" spełnia marzenia
W programie coraz częściej pojawiały się gwiazdy, wspierając rodziny, żyjące w trudnych warunkach mieszkaniowych lub umilające im czas oczekiwania na rezultat remontu.
W 24. sezonie do ekipy dołączył dołączył Dariusz Wardziak, znany jako Darek Stolarz z programów wnętrzarskich konkurencyjnej stacji, a zdania przed którymi stawali fachowcy stały się coraz ambitniejsze. Ekipa "Naszego Nowego Domu" zaczęła podejmować się prac w większych niż dotąd obiektach.
Zaczęło się od generalnego remontu sali pobytu dziennego na Oddziale Neurologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, a potem już poszło. Jak wyznała Elżbieta Romanowska w rozmowie z Kozaczkiem, to budzi różne refleksje:
"To jest fantastyczne, że od czasu do czasu możemy pomóc na trochę większą skalę, jak wyremontować część ośrodka, który tego potrzebuje. Z jednej strony cieszę się, że możemy nieść tę pomoc, a z drugiej to jest smutne, że nadal jest tyle ludzi, którzy tej pomocy potrzebują".
Elżbieta Romanowska analizuje swoje 3 lata w "Nasz Nowy Dom"
Przez minione 13 lat "Nasz Nowy Dom" stał się szansą na godne życie dla dla wielu osób.
Jak wyznaje Romanowska, nie ma piękniejszego uczucia niż to, które daje pomaganie innym:
"To jest niesamowita przyjemność, bo spełniamy marzenia ludzi. Ludzi, którzy znaleźli się w bardzo trudnych sytuacjach, a sam fakt, że możemy chociaż w taki sposób pomóc drugiemu człowiekowi, jest naprawdę bezcenny. Nasze rodziny zgłaszają się do programu po to, żeby uzyskać pomoc. Żeby lepiej funkcjonować, żeby móc zadbać o swoją rodzinę, żeby pociechy miały lepsze warunki do dalszego życia".
Zobacz też:
Elżbieta Romanowska nie zagra w nowym "Ranczu". Teraz tłumaczy dlaczego
Pręgowski o swoim wpływie na brak Romanowskiej w "Ranczu". Nic nie ukrywa
Pręgowski o swoim wpływie na brak Romanowskiej w "Ranczu". Nic nie ukrywa








