"Ranczo" wraca z nowym sezonem
"Ranczo", które zadebiutowało na ekranie TVP ponad dwie dekady temu szybko zdobyło niezwykłą popularność i doczekało się 10. sezonów oraz oddanej grupy fanów.
Teraz, dziesięć lat po zakończeniu emisji, wiadomo już, że kultowy serial doczeka się kontynuacji. W reaktywowanym "Ranczu" nie zabraknie największych gwiazd uwielbianego pierwowzoru, jednak nie wszyscy aktorzy znów wcielą się w dawne role.
Twórcy nie kryli bowiem, że niezwykle trudnym zadaniem było zebranie artystów w tym samym czasie.
"Dla planu i produkcji oczywiście największym wyzwaniem było zgranie wszystkich terminów aktorskich. Wydaje mi się też, że bardzo dużym wyzwaniem było to, żeby znaleźć miejsce w tej serii prawie dla wszystkich aktorów, którzy grali w poprzednich sezonach" - wyjaśniła Dorota Hawliczek w rozmowie z Elą Piotrowską z Radia Eska, współautorką książki "Ranczo. Kulisy serialu wszech czasów".
Elżbieta Romanowska nie zagra w kontynuacji "Rancza"
Niedawno wyszło na jaw, że w nowych odcinkach nie pojawi się między innymi Agnieszka Pawełkiewicz, która od piątego sezonu kreowała postać charyzmatycznej Kingi.
Odtwórczyni postaci córki siostry pierwszej żony Kusego zrezygnowała z powrotu na plan z powodu scenariusza, który nie przypadł jej do gustu.
W 11. odsłonie "Rancza" nie wystąpi też Elżbieta Romanowska. Prowadząca "Nasz nowy dom" przyznała, że nikt nie przedstawił jej propozycji powrotu do roli Jolki. Sama zainteresowana nie kryła rozczarowania takim obrotem spraw.
"Nie było takiej propozycji, więc nie będzie tej postaci. No cóż mogę powiedzieć?" - mówiła w rozmowie z Kozaczkiem.
Przy okazji 43-latka przyznała, że gdyby miała taką możliwość, chętnie znów wcieliłaby się w jedną z najbardziej barwnych postaci drugoplanowych "Rancza".
Elżbieta Romanowska nie zagra Jolki. Teraz tłumaczy dlaczego
Na szczęście Elżbieta Romanowska nie może narzekać na brak innych wyzwań.
"Ja mam tyle wspaniałych propozycji. Ja gdzieś się pożegnałam z tą postacią 10 lat temu i to była niesamowita przygoda w moim życiu. Ja kocham ją całym serduchem. Uwielbiałam grać w tym serialu, uwielbiałam grać z Piotrkiem Pręgowskim" - dodała.
W związku z tym nie wiadomo, jak twórcy poprowadzą wątek sympatycznej Jolki.
"Nie mam zielonego pojęcia, kompletnie nie wiem jakie są plany, co do tej postaci, co jest zawarte w scenariuszu, więc niestety nic wam nie zdradzę" - podsumowała w tej samej rozmowie.

Zobacz też:
Kuryło ostro o aferze wokół Olbrychskiego w "Ranczu". Nie gryzła się w język
"Ranczo" już oficjalnie powraca, a tu takie wyznanie Pręgowskiego. "Tego się nie zapomina"
Reżyser "Rancza" nie ma już żadnych wątpliwości. Jaśniej się nie dało. To koniec








