Mandaryna zatańczy w "Tańcu z gwiazdami"
Wielkimi krokami zbliża się 19. edycja uwielbianego przez widzów Polsatu show. Mowa tu oczywiście o "Tańcu z gwiazdami". Stacja powoli odsłania karty. W piątkowy poranek na antenie "halo tu polsat" ujawniono nazwisko pierwszej uczestniczki tanecznego show. Jest nią Helena Englert.
"Każdy kto brał udział w 'Tańcu z gwiazdami' mówił, że to jest super przygoda (...). Ja strasznie lubię tańczyć, nie wiem czy umiem, ale sprawia mi to wielką przyjemność. To będzie dla mnie ciekawe doświadczenie" - mówiła podekscytowana aktorka.
Teraz ujawniono kolejne nazwisko. W niedzielnym wydaniu "halo tu polsat" oficjalnie ogłoszono, że o Kryształową Kulę rywalizować będzie także Marta Wiśniewska.
Doniesienia ws. Mandaryny potwierdziły się na antenie. Koniec plotek
Mandaryna pojawiła się w niedzielny poranek w studiu "halo tu polsat" i w rozmowie z Agnieszką Hyży i Maciejem Rockiem oficjalnie potwierdziła swój udział w 19. edycji "Tańca z gwiazdami".
Artystka wyznała, że otrzymywała już wcześniej propozycję udziału w tanecznym show, wówczas jednak ich nie przyjmowała. Co sprawiło, że zdecydowała się właśnie teraz?
"Na maksa się ucieszyłam i to właśnie dla mnie jest fantastyczny moment, że jeszcze - mam nadzieję - będę miała siłę, więc bardzo głośno krzyczałam: 'Tak, zrobię to, to będzie super przygoda!'. Dopiero później przypomniałam sobie, że to taniec towarzyski i to może nie być takie proste" - wyznała.
Agnieszka Hyży zauważyła, że udział Mandaryny w "Tańcu z gwiazdami" może wzbudzać spore kontrowersje. Wszystko ze względu na jej taneczną przeszłość, doświadczenie zawodowe i umiejętności.
"(...) Masz dużo wspólnego z tańcem, ale taniec, który ty uprawiasz, a taniec towarzyski, to są dwa różne światy" - zauważyła Hyży, na co Mandaryna od razu przytaknęła:
"Tak, bardzo odległe. To jest trochę tak, jakby każdy muzyk grający na flecie świetnie grał na perkusji. No nie jest to możliwe, chociaż jest to muzyka i ta sama scena. Może mam przewagę z tym, że wiem, jak wygląda sala taneczna i wiem, ile pracy kosztuje to, żeby tańczyć, natomiast ja kocham hip-hop" - podsumowała.
ZOBACZ TAKŻE:
Wszyscy zastanawiali się, dlaczego Maffashion i Syta są tak blisko. To trwa już od dwóch lat








