Powraca znany program TVP. Już oficjalnie ogłoszono ws. Rogalskiej
Teleturniej rozrywkowy "Kocham cię, Polsko!" zadebiutował na antenie TVP w 2009 roku. Wówczas jego prowadzącym był Maciej Kurzajewski, a kapitankami drużyn Marzena Rogalska i Katarzyna Zielińska.
W 2012 zaprzestano produkcji, aby wrócić do niej cztery lata później. Tym razem gospodynią show została Barbara Kurdej-Szatan, a na czele drużyn stali Tomasz Kammel i Maciej Musiał; role te pełnili również Joanna Koroniewska i Antoni Królikowski. Z uwagi na spadającą oglądalność, zdecydowano o zakończeniu projektu.
Nieoczekiwanie na początku stycznia pojawiła się informacja o kolejnym wznowieniu formatu. Kilka tygodni później stacja potwierdziła, że poprowadzi go wspomniana Rogalska, która w ubiegłym roku (poprzez "Pytanie na śniadanie") wróciła do Telewizji Polskiej po paroletniej przerwie.
Zanim to oficjalnie ogłoszono, sama nie chciała jednak o tym zbyt wiele mówić.
Ledwo TVP ujawniła ws. Rogalskiej, a już takie słowa prezenterki. "To jest kompletnie bez sensu"
Choć plotki o jej angażu krążyły już wcześniej, Rogalska wolała nie zapeszać. Dopiero teraz, po nagraniu siedmiu odcinków show, wyjaśniła, co kryło się za jej zdystansowaniem.
"(...) Ja nie kokietowałam. Ja mam coś takiego, że dopóki nie wejdę do studia, dopóki nie zacznę nagrywać, to ja wolę się nadmiernie nie ekscytować. Oczywiście cieszyłam się bardzo, ale dopóki nie wypłynie oficjalny komunikat z telewizji, dopóki ja nie stanę w studiu i nie powiem: 'Dobry wieczór, Polsko!', to po prostu jestem powściągliwa. A to z moim temperamentem wcale nie jest łatwe, ale ja się tego nauczyłam" - powiedziała w rozmowie z Jastrząb Post.
Prezenterki w ogóle nie interesują - mimowolnie nasuwające się na myśl - porównania do poprzedników. Oznaczałoby to przecież, że ją samą i Zielińską musiano by zestawiać z nowymi kapitanami: Michałem Koterskim i Filipem Gurłaczem.
"(...) To jest kompletnie bez sensu. Jeśli chcesz sobie zafundować smutne życie, to się porównuj; ja tego nie robię. (...) Porównania to droga donikąd. To jest jakieś inne otwarcie po iluś tam latach, więc nie boję się ich i w nie nie wchodzę" - dodała.
Marzena Rogalska powróci w znanym formacie TVP. Tak reaguje na porównania do Kurdej-Szatan. "Jesteśmy na innym poziomie"
Ale nie ukrywa, że Kurdej-Szatan podzieliła się już z nią swoją reakcją.
"Basia była u mnie w 'Pytaniu na śniadanie', uściskała mnie i powiedziała, że będzie mi kibicować. Basia była tu gościnią razem ze swoim mężem Rafałem i świetnie się bawiła. Myślę, że i Baśka, i ja jesteśmy na innym poziomie traktowania tego zawodu i show-biznesu" - skomentowała.
Rogalska sama zresztą trzyma kciuki za program i mocno jej na nim zależy.
"W ogóle nie myślę o wynikach oglądalności. Kibicuję temu programowi. Ja bym bardzo chciała, żeby ludzie go polubili i wszystko na to wskazuje, że tak będzie, dlatego że reakcja na powrót tego formatu była totalnie optymistyczna i radosna. Zaskoczyło mnie to. (...) Chciałabym, żeby ludzie znaleźli w tym programie taką przystań, która sprawi, że po całym tygodniu pracy - bo program będzie prawdopodobnie w piątki - znajdą miejsce do odpoczynku i relaksu. Żeby zszedł z nich cały stres i smutki, żeby dobrze się bawili, a przy okazji czegoś interesującego dowiedzieli" - wyjawiła.
Zobacz też:
Rogalska wciąż nie chce mówić o Kammelu. Wyznała gorzko. "Nie brakuje mi go"
Małgorzata Rozenek-Majdan po tym pytaniu nie wytrzymała. Wyłożyła karty na stół








