A jednak stało się. To koniec porannych pogawędek przy kawie w towarzystwie Anny Popek. Stacja, która w ostatnim czasie stała się dla niej nowym miejscem dla wielu dawnych gwiazd TVP, właśnie ogłosiła zmiany w ramówce. Z anteny znika format śniadaniowy, a widzowie przecierają oczy ze zdumienia. Anna Popek postanowiła przerwać milczenie.
Anna Popek traci pracę w śniadaniówce. I to już kolejny raz sielanka dobiegła końca
Anna Popek przez lata wypracowała sobie miano "królowej śniadaniówek", stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy porannych pasm - szczególnie w "Pytanie na śniadanie". Następnie prowadziła program z Jarosławem Jakimowiczem w TVP Info. Niestety, z czasem jej kariera w TVP się skończyła i przeszła do nowopowstałej telewizji stworzonej przez Tomasza Sakiewicza. Wygląda na to, że i tutaj sielanka dobiegła końca.
Od 13 kwietnia "śniadaniówka" przechodzi do historii. Powód? Jarosław Olechowski, szef wydawców stacji, stawia na bieżące tematy związane ze sprawami społecznymi i wydarzeniami z życia publicznego.
Największe emocje budzi jednak los samej Anny Popek. Prezenterka, która niedawno świętowała dwulecie współpracy ze stacją, nagle została bez swojego flagowego programu. Jeszcze nie do końca wiadomo, czy gwiazda znów będzie musiała szukać nowego pracodawcy.
Anna Popek traci posadę w śniadaniówce. Przerwała milczenie co będzie dalej
W najnowszej rozmowie z "Plejadą", Popek stara się zachować dobrą minę do złej gry. Choć nie kryje, że zmiany są faktem, stara się budować aurę tajemnicy.
"Z tego, co wiem, to szefostwo szykuje zmianę formatu. Będzie zmieniony w jakąś inną stronę. Natomiast jeżeli chodzi o mnie, to 1 kwietnia minęły dwa lata mojej pracy (...) i na pewno przede mną zmiany zawodowe, ale jeszcze teraz nie mogę tutaj mówić konkretnie jakie" - mówiła Anna Popek w rozmowie z "Plejadą".
Pomimo szczegółowych pytań, Popek nie chce zdradzać szczegółów "co dalej".
"Dajmy sobie troszkę cierpliwości i jak będę tylko mogła powiedzieć coś więcej, to to uczynię. Natomiast to, że zmiany zawodowe się szykują, to już jest pewne" - dodała w w najnowszym wywiadzie.
Zobacz też:
Późnym popołudniem Popek przekazała wieści. Nie kryła smutku
Popek znowu zabrała głos ws. afery z Gabor. Nie kryła zdziwienia: "O co wam chodzi?"
Dla Anny Popek praca była najważniejsza. Tak zmieniły się jej priorytety








