Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Farma". Nagłe odejście Ewy odniosło zaskakujący efekt
W ostatnich dniach w "Farma" działo się więcej, niż w całym sezonie niejednego programu rozrywkowego. Najpierw na jaw wyszły prawdziwe plany Agnieszki Białek, co wyjątkowo trudno znieśli Łukasz Januszczak, zwany Janosikiem, i Aksel Rumenov. Janosik wprost mówił, że prawda o jej relacji z drugą grupą zraniła jego uczucia.
Jakby tego było mało, niespodziewanie nie doszło do konkurencji pomiędzy Akselem a Henrykiem Alczyńskim. Wszystko przez decyzję Ewy Suarez o odejściu z programu, do której uczestniczkę "zmotywowały" słowa prowadzących.
"Ewa, to nie pierwszy raz, kiedy mówisz, że odchodzisz. Jeśli chcesz odejść, odejdź teraz" - powiedziała jej wprost Ilona Krawczyńska, nawiązując do faktu, że mieszkanka Wrocławia już wiele razy pakowała manatki i w ostatniej chwili się rozmyślała.
Po odejściu Ewy na farmie zapanowała zaskakująco zgodna, przyjazna atmosfera, jakby wszystkim ulżyło. I nawet fakt, że chwilowo zabrakło farmera tygodnia, nie przeszkodził w zgodnym wykonaniu obrządku. A oto co wydarzy się już w środę.
W środę, 8 kwietnia, wyjątkowo aż dwa odcinki "Farmy": o godz. 20:30 i 21:30. Program możesz także obejrzeć w Polsat Box Go.
Na "Famie" nie brakuje pokus. Co zrobi Aksel?
Już dzisiaj, 8 kwietnia, zobaczymy dwa odcinki "Farmy" - o 20:30 i 21:30. We wtorkowym odcinku farmerzy usłyszeli od Szymona, by napisać na tabliczkach to, co naprawdę myślą o pozostałych uczestnikach. W 37. odcinku odczytają ich treść, mierząc się nie tylko z pochwałami, ale i bolesną prawdą na swój temat.
Temat odejścia Ewy wciąż będzie powracał w rozmowach, zwłaszcza podczas obrządku, który będzie tym razem wyjątkowo problematyczny. Dodatkowy dylemat będzie miał Aksel, który w opuszczonym domku farmera tygodnia wywęszy smakowitą kiełbaskę. Będzie wiedział, że nie należy do niego, ale nie od dziś wiadomo, że ten uczestnik nie zawsze przejmuje się tym, co wolno w programie.
Tuż po tym na farmie pojawią się prowadzące, by podczas narady wybrać z uczestnikami nowego farmera tygodnia. Ale to będzie tylko początek kolejnej nieprzewidywalnej historii.
Nowy Farmer Tygodnia i nowe problemy
38. odcinek programu pokaże, że czasem łatwiej odbudować ogrodzenie niż zaufanie. A to z kolei będzie miało wpływ na wykonanie zadań. Choć nowy Farmer Tygodnia będzie dobrze sobie radzić z obowiązkami, to nie wszyscy uczestnicy odetchną z ulgą.
Tym razem nagrodą za zrealizowanie zadania tygodnia będą nie tylko przysmaki, ale też dodatkowe 15 tysięcy. Trudno jednak stwierdzić, co będzie trudniejsze - czy wyznaczenie połowy hektara przy pomocy jednego z farmerów, czy niespodziewane rodeo. Powrót z pola przyniesie Agnieszce, Karolinie i Wojtkowi z bardzo gorzkie wnioski.
"W życiu tu nie widziałem takich min u nikogo. Naprawdę. I oni wszyscy mieli te same miny. I myślę, co tam się stało? Czy oni się pokłócili?" - zmartwi się od razu Łukasz, widząc wyraz twarzy Agnieszki.
Dla równowagi w rozmowach pojawią się tematy dotyczące relacji romantycznych. Akcja się rozkręca - do finału, który zobaczymy w maju, może sie wydarzyć naprawdę bardzo wiele.
Zobacz też:
Zdradzamy datę finału 5. sezonu programu "Farma". Ale to nie koniec
Farmerzy nie mogą się otrząsnąć po tym, co zaszło. Mówią o smutku
Plan Agi na "Farmie" wyszedł na jaw. Tuż po odcinku Ewa przerwała milczenie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








