Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Paulina Gałązka bryluje na parkiecie "Tańca z gwiazdami"
O Paulinie Gałązce w ostatnich tygodniach jest bardzo głośno. Wszystko za sprawą udziału aktorki w 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Na parkiecie radzi sobie ona naprawdę świetnie, a wielu widzów obstawia, że może dojść nawet do finału.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Do odcinka rodzinnego Gałązka zaprosiła swoją mamę. Nie zdecydowała się pokazać męża - norweskiego aktora Sindre Sandemo, z którym w czerwcu będzie świętowała dziesiątą rocznicę ślubu.
Paulina Gałązka rzadko pokazuje w mediach ukochanego. Mało opowiada o ich relacji nawet w wywiadach, których w ostatnim czasie udziela naprawdę sporo.
Paulina Gałązka mocno chroni swoje życie prywatne. O mężu nie chce mówić za wiele
Paulina Gałązka nawet w wywiadach nie zdradza zbyt wielu szczegółów ze swojego życia prywatnego. Aktorka chce skupiać się przede wszystkim na pracy, a nie na pokazywaniu ukochanego i ich wspólnego życia. Szczerze przyznała, że wystawianie uczucia na ocenę innych byłoby dla niej bardzo stresujące.
"Nie lubię, żeby to moje życie prywatne było medialne. Wolę być skupiona na pracy. Ja się i tak przejmuję pracą, a jeszcze jakbym miała się dzielić życiem prywatnym, to dopiero bym się przejmowała. Po prostu musiałabym się przejmować dwiema rzeczami" - wyznała w rozmowie z "Faktem".
Paulina Gałązka otwarcie mówi o zagranicznej karierze. Wie, co jest problemem
W rozmowie Paulina Gałązka poruszyła także temat tego, dlaczego nie zdecydowała się wraz z mężem na wyprowadzkę za granicę. Powodem tej decyzji było przede wszystkim życie zawodowe. Aktorka przyznaje, że choć mogłaby spróbować swoich sił w zagranicznych produkcjach, to wie, że raczej nigdy nie uda jej się otrzymać roli, która w pełni by ją satysfakcjonowała.
"Problem jest taki, że aktorstwo jest bardzo mocno związane z językiem i z akcentem. Chociaż mówię w kilku językach, to zawsze będą to role z akcentami. Jako aktor myślę, że o wiele ciekawsze role ma się do zagrania w swoim ojczystym języku niż za granicą" - przyznała Gałązka.
Nie oznacza to jednak, że aktorka nie próbuje swoich sił poza Polską. Miała już chociażby okazję zagrać w norweskiej produkcji, której - jak sama przyznaje - jest wielką fanką.
Zobacz też:
Potwierdziło się ws. Chodakowskiej i "Tańca z gwiazdami". Wygadała się Gałązka
Gałązka zabrała głos tuż po "Tańcu z gwiazdami". Co za wyznanie o Mandarynie i Dodzie
Po "Tańcu z gwiazdami" wyszło na jaw o Gałązce i Bartkiewiczu. Ludzie nie mieli o nich pojęcia
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








