Marcela Leszczak i Michał Koterski się rozstali. To definitywny koniec
W przeszłości Marcela Leszczak i Michał Koterski zaliczyli wiele wzlotów i upadków. Tym razem jednak wydaje się, że ich ścieżki rozminęły się już na dobre. We wrześniu aktorka w rozmowie z Pomponikiem oficjalnie poinformowała, że między nimi wszystko skończone.
"Rozstali się, bo mieli inne spojrzenie na różne sytuacje. Pozostają w dobrych relacjach, jednak nie zamierzają ponownie wrócić do siebie. Pozew rozwodowy został złożony. Rozstaną się za porozumieniem stron" - podsumowała trwający niemal 10 lat (choć z przerwami) związek.
Później modelka zapewniała, że jej relacje z byłym partnerem są wzorowe, czego życzyła każdej kobiecie. Ale publiczne wypowiedzi Miśka nie zawsze potwierdzały jej wersję...
To, co właśnie ogłosił, zaskoczyło wszystkich. Jest inaczej, niż ludzie sądzili.
Nagle Koterski przerwał milczenie po rozstaniu z Leszczak
Wzorem wielu znanych osób Koterski podzielił się na Instagramie krótkim podsumowaniem minionych 12 miesięcy. Refleksja przyszła do niego dopiero w szóstym dniu nowego roku.
"Mimo że 2025 to nie był dla mnie łatwy rok, to w 2026 patrzę z ufnością. Wiem, że wszystko w życiu jest po coś, nawet największe trudności. Czasami trzeba coś stracić, żeby na nowo odnaleź drogę, która wskaże Ci właściwy kierunek" - napisał wymownie pod zdjęciem, do którego zapozował z uśmiechem na ustach.
Widać, że gwiazdor nie traci nadziei na to, że jego życie wkrótce się ułoży, a on na nowo odnajdzie spokój i szczęście. Właściwie wyznanie mężczyzny wskazuje na to, że już to zrobił.
Podobne odczucia wydaje się mieć też Marcela.
Leszczak otwarcie o życiu po rozstaniu. Padło słowo "samotność"
Jeszcze przed świętami, które wraz z Miśkiem mieli w dużej mierze spędzić osobno, 33-latka przyznała, że choć zdarzają się jej trudne, pełne płaczu dni, równie dużo jest tych pozytywnych momentów.
"Odnoszę wrażenie, że z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej. Przeorganizowuję swoje życie na nowo. Coraz lepiej odnajduję się w tym, mam dużo planów na 2026 rok. Myślę, że jest to na dobrej drodze. Pomimo tego, że ten rok był taki rzeczywiście bardzo decydujący i zmienny" - mówiła w "Pytaniu na śniadanie".
Minione doświadczenia wiele ją nauczyły.
"Przede wszystkim tego, że kobieta, która jest sama, nie musi być samotna. Tego, że macierzyństwo po rozstaniu w trakcie rozwodu również może dawać radość i spełnienie. No i tego, że nigdy nie jest na nic za późno. Na realizację swoich marzeń, na to, żeby coś zmienić, coś nowego wprowadzić do swojego życia" - podkreśliła.
Zobacz też:
Ledwo wniosła pozew o rozwód, a tu takie wieści ws. Leszczak. Wyznała gorzko: "Odkryłam prawdę"
Koterski przerwał milczenie ws. rozwodu z Leszczak. Wyjawił, co dalej
Leszczak wniosła pozew o rozwód i wyznała o Koterskim. Oto jaki mają plan








