Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Nasz nowy dom" wraca na antenę Polsatu już w czwartek, 5 marca o godz. 21:30. Program ma tak duże i wierne grono fanów, że nie mogło być inaczej. To dzięki nim, jak podkreśliła Elżbieta Romanowska, produkcja wciąż może pomagać potrzebującym.
Na cztery dni przed startem "Naszego nowego domu" Romanowska oficjalnie obwieściła. "Nie ma takiej opcji"
Prowadząca "Nasz nowy dom" miała okazję poznać już wiele wzruszających historii rodzin będących w trudnym położeniu. W tym sezonie takowych również nie brakuje. Każda z nich jest warta uwagi i wyjątkowa, dlatego gwieździe telewizji trudno wybrać tę jedną, która szczególnie ją dotknęła.
Oglądaj "Nasz nowy dom" w Polsat Box Go
"Nie ma takiej opcji. Natomiast na pewno w nowym sezonie będzie mnóstwo historii rodzin wielodzietnych. To jest niesamowite wyzwanie dla naszych architektów, bo mieszkania, domy nadal są bardzo niewielkie, a oczekiwania, jak zagospodarować tę przestrzeń, [ogromne]... (...) Nasz architekt czy architektka muszą tak wymyślić rozkład pomieszczenia, żeby każdy w miarę możliwości taką swoją przestrzeń miał. Żeby móc realizować swoje pasje, żeby móc się wyciszyć, pouczyć, odpocząć albo dać upust swoim emocjom, bo te emocje są i to są ogromne emocje (...)" - mówiła Katarzynie Cichopek i Maciejowi Kurzajewskiemu.
Tuż przed startem "Nasz nowy dom" wyszło na jaw ws. Romanowskiej. Tak nazywają ją za plecami
W 26. sezonie szykuje się sporo nowości. Romanowska zachęciła widzów "halo tu polsat" do zadawania w mediach społecznościowych pytań jej i innym członkom ekipy remontowej. Później w pogramie przyjdzie na nie odpowiedź.
"Ja się nie mogę doczekać, a ja znam te historie. Nie mogę się doczekać reakcji widzów. (...) Jest mnóstwo nowych rzeczy, między innymi takie, że spotykamy się też z widzami - z mieszkańcami miejsc, gdzie robimy remonty. Można przyjść, pogadać, zrobić sobie z nami zdjęcie. Organizujemy specjalne spotkania, happeningi" - wyjawiła gospodyni tytułu.
A nieoczekiwanie i samą prezenterkę czekało niemałe zaskoczenie. Oto bowiem w studiu śniadaniówki pojawił się Wiesław Nowobilski, kierownik budowy związany z formatem. Uradowana koleżanka z programu wyścikała go serdecznie na powitanie.
"Tutaj się naprawdę bardzo lubimy. Niektórzy mówią, że Ela to nasza szefowa, ale nie. To jest przyjaciółka, koleżanka, która daje pełno energii na planie" - powiedział mężczyzna.
Na chwilę przed startem "Naszego nowego domu" wydało się o Romanowskiej i Nowobilskim. Tak naprawdę wygląda ich relacja
Okazuje się, że Wiesław w rozpoczynającej się niebawem kolejnej odsłonie "Naszego nowego domu" pokaże zupełnie nieznaną widzom twarz.
"To, że Wiesiu jest cudownym człowiekiem, ma poczucie humoru, to wszyscy wiemy. (...) Widzieliśmy go w 'Tańcu z gwiazdami' [jesienią 2022 roku w parze z Janją Lesar zajął trzecie miejsce - przyp. aut.], wiemy, że świetnie się porusza, że ma to 'coś'. Natomiast że Wiesiu ma niesamowity dryg aktorski, estradowy, tego państwo na pewno nie wiecie. Ja też nie wiedziałam, sama zostałam zaskoczona" - wyjawiła Romanowska.
Widać, że pomimo zmagania się z trudnymi emocjami i pracy w niełatwych warunkach (ostatnio na przykład w dużym mrozie), to na planie panuje znakomita atmosfera. A jak wyglądają relacje między członkami ekipy pomiędzy nagrywaniem kolejnych sezonów?
"Mieszkamy daleko od siebie, każdy w innym rejonie Polski, więc mamy tylko kontakt telefoniczny ze sobą. Ale ja na przykład jestem bardzo często w Warszawie, bo mam tutaj różne prywatne prace, i wtedy spotykam się z moimi ludźmi, z moimi pracownikami. Z Elą jakoś nie możemy, bo Ela jest zawsze zajęta" - zażartował Nowobilski.
Kiedy jednak znowu stają razem przed kamerami, wszystko wraca do normy. Koledzy z programu wpadli nawet na pomysł, by przeprowadzić mały remont w programie "Farma", którego nowy sezon jest emitowany codziennie od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 w Polsacie. Kto wie, może kiedyś rzeczywiście dojdzie do takiego połączenia sił.
Zobacz też:
Wyszła na jaw prawda o remontach w "Naszym nowym domu". Tyle trwają w rzeczywistości
Romanowska na ramówce Polsatu weszła prawie cała na biało. Postawiła na nowoczesną elegancję
Romanowska wróciła wspomnieniami do przeszłości. Ludzie nie mieli pojęcia
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








