Iga Świątek zwróciła się do Mai Chwalińskiej
W niedzielę zakończyła się przygoda Mai Chwalińskiej na kortach Rolanda Garrosa. Choć w wielkim finale nie zdołała pokonać Mirry Andriejewej, otrzymała ogromne wsparcie. Zwróciły się do niej tłumy gwiazd - i to nie tylko ze świata sportu.
Ogromne emocje wywołała m.in. publikacja Igi Świątek, która napisała na Instagramie: "Gratulacje Majson! Piękny turniej!".
To nie przypadek. Iga Świątek i Maja Chwalińska dobrze się znają
To nie tylko słowa jednej gwiazdy świata sportu do drugiej - to także bardzo przyjazny gest, ponieważ panie dobrze się znają. Jakiś czas temu Chwalińska zdradziła kulisy relacji ze Świątek.
"Z Igą łączy nas kawał historii. Znamy się od 10. roku życia, więc już naprawdę bardzo długo. Grałyśmy wszystkie drużynowe mistrzostwa świata i Europy oraz razem jeździłyśmy na turnieje indywidualne. Dużo przeszłyśmy razem, myślę że to łączy i sprawia, że po prostu chcesz, żeby druga osoba też spełniała swoje marzenia. Obie wiemy, ile w to włożyłyśmy i jak ciężko na to pracowałyśmy" - wyznała Maja w rozmowie z Eurosportem.
Choć panie po czasie musiały pójść swoimi ścieżkami, widać, że nadal mają do siebie dużo szacunku.
"Później poszłyśmy swoimi drogami i Iga (...) [zaczęła błyskawicznie odnosić sukcesy - przyp. aut.]. Takie jest też życie, że troszeczkę się oddaliłyśmy, nie ma co ukrywać. Po prostu już nie miałyśmy tyle czasu, żebyśmy spędzały go ze sobą, i to jest też normalne" - dodała Maja we wspomnianym wywiadzie.
Czytaj też:
Świątek tuż po maturze wygrała French Open. A tak jej poszło na egzaminach
Jeschke ma trzy Kryształowe Kule w "TzG". Pora na czwartą z Igą Świątek
A jednak wydało się ws. Igi Świątek. Zabrakło jej na liście








