Katarzyna Zielińska zabrała głos tuż po imprezie Szczęsnych
Wojciech Szczęsny i jego żona Marina Łuczenko-Szczęsna zorganizowali w Warszawie huczną imprezę z okazji 10. rocznicy ślubu. Wzięła w niej udział m.in. Katarzyna Zielińska i jej ukochany Wojciech Domański. Po wszystkim aktorka nie mogła milczeć i opublikowała poruszający komunikat.
"Wojtek powiedział wczoraj piękne słowa. Nie mój Wojtuś, Szczęsny Wojt, Marinkowy. Powiedział, że bez Mariny pewnie również byłby świetnym sportowcem, ale nie miałoby to w jego życiu wielkiego sensu. Powiedział, że jest szczęśliwy, że po najważniejszych meczach, największych wygranych i najtrudniejszych porażkach ma do kogo wrócić" - napisała w sieci.
Katarzyna Zielińska zwróciła się do Wojciecha i Mariny Szczęsnych
Katarzyna zwróciła uwagę na to, co czyni związek trwałym i szczęśliwym:
"Prawdziwy partner nie tylko kibicuje z trybun. Jest obok wtedy, gdy świat podziwia sukcesy, ale także wtedy, gdy przychodzą chwile zwątpienia. Wspiera, dodaje sił i przypomina, kim jesteśmy, gdy sami o tym zapominamy. Największym szczęściem nie jest dojść na szczyt samotnie. Największym szczęściem jest mieć obok siebie osobę, dla której ten szczyt ma sens" - kontynuowała.
Na koniec aktorka zwróciła się bezpośrednio do zakochanych:
"Marina, dyrektorko systemu! Dziękujemy Ci za piękny koncert. Od razu wiadomo dla KOGO śpiewałaś, każdy dźwięk miał sens. Marina, Wojtek! Trzymamy kciuki za Waszą miłość. Wasi kibice. Kasia & Wojt" - podpisała siebie i małżonka.
Wzruszające?
Czytaj też:
Słowa Szczęsnego wywołały poruszenie. Po tylu latach tak zwrócił się publicznie do Lewandowskiego
Zagraniczny gwiazdor na imprezie u Szczęsnych. Nagle pojawił się na sali








