Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Piotr Kędzierski był w kiepskim nastroju po "Tańcu z gwiazdami"
Piotr Kędzierski na długo zapamięta 5. odcinek programu "Taniec gwiazdami", niestety nie z miłych powodów. Cza-cza do piosenki "Kolorowe sny" została oceniona na jedynie 18 punktów. Iwona Pavlović dała mu tylko dwa punkty i to tylko dlatego, że prosił ją ze wszystkich sił, by nie dostać "jedynki".
Gorzkie słowa jurorki, że "jest gorzej niż było" były tylko początkiem męczącego wieczoru. Jednak to nie on, a Natsu i Mateusz Pawłowski odpadli. Od razu znów podniosły się głosy, że Kędzierski i Magda Tarnowska przeszli dalej dzięki głosom fanów Mikołaja Bagińskiego. Piotr niedawno w rozmowie z Pomponikiem przyznał, że jest zmęczony pytaniami o Bagiego.
"Ja nie chcę się czuć winny, że ludzie nas lubią. To się robi niezręczne" - wyjaśnił Kędzierski w wywiadzie dla naszego serwisu. Kiedy kolejny dziennikarz spytał go o to samo, nie wytrzymał.
Piotr Kędzierski nie wytrzymał po kolejnym pytaniu o Bagiego
Niedawno nawet Magdalena Tarnowska w rozmowie z "Vivą!" podkreślała, że jej obecny taneczny partner ma na tyle dużo kreatywnych pomysłów i charyzmy, by ludzie chcieli oglądać właśnie ich parę i ich drogę w programie. Mimo to temat Bagiego wciąż powraca - jeśli nie w pytaniach dziennikarzy, to w newsach o Magdzie.
Po nerwowym piątym odcinku jedna z dziennikarek zapytała Piotra, czy jego zdaniem pozostał w "Tańcu z gwiazdami" dzięki popularności Tarnowskiej i Bagińskiego. Wtedy uczestnik już nie wytrzymał, o co trudno mieć do niego pretensje.
W emocjonalnych słowach przyznał, że od początku programu ludzie zadają mu to samo pytanie. On nie zna na nie odpowiedzi, bo nie siedzi w głowach widzów. Wie tylko, że jest wdzięczny za ich głosy i sympatię. Nie chce się jednak tłumaczyć za coś, na co nie ma wpływu. Stwierdził, że pytanie nie jest w porządku i brzmi już jak "zdarta płyta". Od razu przeprosił za emocje - ale teraz postanowił skomentować szerzej swoje zachowanie.
Kędzierski wstydzi się swojej reakcji. Tak się tłumaczy
W nowym wywiadzie dla "Vivy!" Kędzierski odniósł się do nieprzyjemnej sytuacji. W rozmowie, jaka odbyła się tuż przed Wielkanocą, Piotr przyznał, że nawet w święta nie zamierza odpoczywać od treningów. Emocje nieco opadły i teraz jest mu przede wszystkim wstyd za to, jak się zachował.
"Trochę było mi z tego powodu głupio, ale ten odcinek był bardzo ciężki, to było bardzo późno w nocy. Na pewno tych emocji nie powinno być we mnie tyle. Robicie swoją robotę, macie prawo zapytać o co chcecie" - wyjaśnił, odnosząc się do pytań dziennikarzy.
Dodał, że każdy ma prawo do swojego zdania i opinii na temat jego pozycji w "Tańcu z gwiazdami".
"Ja mam na ten temat takie zdanie, że między mną a Magdą jest fajne połączenie i to też na pewno jest jakiś atut" - dodał na koniec.
Zapewnił, że nie zamierzał "tupać nóżką", po prostu poniosły go emocje.
Oglądaj "Taniec z Gwiazdami" na żywo w każdą niedzielę od 19:55 w Polsacie. Taneczne show zobaczysz też na Polsat Box Go.
Zobacz też:
Kędzierski w "Tańcu z gwiazdami" nawet gorzej niż Natsu. Prosił, by nie dostać "1"
Uchwycono Tarnowską na czułościach z Bagim. Przerwała milczenie, mamy komentarz
Kędzierski nie chce już tego słyszeć. Tak skwitował swoją sytuację w "TzG"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








