Mikołaj "Bagi" Bagiński i Magdalena Tarnowska przyłapani na czułościach
Mikołaj "Bagi" Bagiński i Magdalena Tarnowska od początku wspólnego uczestnictwa w programie "Taniec z gwiazdami" muszą mierzyć się z plotkami o swojej relacji. Choć teraz Magdalena partneruje Piotrowi Kędzierskiemu, nadal znajduje czas na spotkania z byłym uczestnikiem.
Ostatnio media obiegły zdjęcia, które zdaniem wielu rozwiały wątpliwości. Widać na nich, że po odcinku "TzG" Bagi i Magda opuszczają studio i wsiadają do jednego auta. Na zdjęciach wykonanych przez paparazzi, trudno było nie zauważyć, że znalazł się czas na czułości...
Magdalena Tarnowska i Bagi tydzień później nie dali się złapać. Opuścili studio osobno
Szybko stało się jasne, że taki obrót spraw nie był na rękę Bagiemu ani Magdalenie. Po ostatnim odcinku show Polsatu postanowili, że nie będą kusić losu.
Jak informuje "Fakt", po zakończeniu nagrywania "Tańca z gwiazdami" Bagi (który ponownie gościł na widowni) opuścił studio po godzinie 23. Magdalena Tarnowska wyszła dopiero godzinę później i sama udała się w kierunku znanej restauracji.
Magdalena Tarnowska o reakcji internautów na doniesienia. Czuje wdzięczność
Tarnowska przyznała niedawno w rozmowie z Pomponikiem, że jest wdzięczna ludziom za otrzymane w tej sytuacji wsparcie.
"Jak czytałam fajne komentarze ludzi, i bardzo miło, wspierająco pisali, żeby jednak zostawić trochę tej prywatności. Uważam, że jesteśmy osobami publicznymi. I też byłabym hipokrytką jakbym teraz mówiła: o, beznadziejnie. Bo gdzieś tam dałam na to zgodę, wchodząc do telewizji. To nadal miło jest, że ludzie jednak widzą i nawet pomagają" - mówiła tancerka.
Nie potwierdziła jednak, ani nie zaprzeczyła plotkom. Wygląda na to, że mimo kolejnej poszlaki, internetowi detektywi muszą jeszcze trochę poczekać... Kto wie, może w pewnym momencie Magdalena i Mikołaj poczują się na tyle pewnie, by rozwiać wszelkie wątpliwości.
Czytaj też:
Bagi i Magda miesiącami szli w zaparte. Najnowsze wieści dają do myślenia








