Wydało się ws. Jandy. Od tamtych zdarzeń minęło dokładnie 30 lat
Krystyna Janda to jedna z najbardziej cenionych polskich aktorek. Artystka ma dzisiaj na koncie ponad 70 ekranowych kreacji, spośród których wiele - jak na przykład jej debiut u Andrzeja Wajdy - na dobre zapisały się w historii rodzimego kina.
Dzisiaj gwiazda jest współzałożycielką i dyrektorką artystyczną dwóch warszawskich scen, w których wielokrotnie wystawiała już wyreżyserowane przez siebie sztuki. Za kamerą stanęła jednak tylko dwa razy: przy filmie "Pestka" i serialu "Męskie-żeńskie".
Premiera tego pierwszego odbyła się dokładnie 30 lat temu, 19 stycznia 1995 roku. Opowiadał on o dobiegającej czterdziestki Agacie (w tej roli sama Janda), która wdała się w romans z żonatym mężczyzną (Daniel Olbrychski).
Aktorka miała konkretny pomysł na ową produkcję.
Janda i Olbrychski romansowali na planie. Na wszystko patrzył jej mąż, musiała się tłumaczyć
Janda tłumaczyła swoje intencje w tekście programu wydrukowanego z okazji premiery.
"Nie jestem osobą naiwną, nie jestem egzaltowana, wydaje mi się, że kochałam przynajmniej raz w życiu. Myślę, że miłość nadaje życiu sens. Odkąd pamiętam, mówi się, że trzeba robić filmy o miłości. Odkąd pamiętam, wszyscy próbują je robić. Tematem większości filmów na świecie jest miłość" - pisała.
Debiutująca reżyserka, ale już ceniona wtedy aktorka wyznała, dlaczego zdecydowała się na adaptację akurat powieści Anki Kowalskiej.
"Dla mnie była to książka o odpowidzialności, a tylko pośrednio o miłości. I to mi się spodobało. To wydało mi się ważne, bo nie jestem już młoda pierwszą młodością Agaty, bohaterki 'Pestki'. Oddaję wam więc 'Moją pestkę' z nieśmiałością i nadzieją. Próbowałam opowiedzieć to, co rozumiem i co wydawało mi się ważne. Opowiedziałam, jak potrafię. Dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli" - dodała.
A trzeba przyznać, że tych było wielu.
Był początek tygodnia, gdy nadeszły wieści o Jandzie. Minęło 30 lat, a tu taki ruch aktorki
W obsadzie znalazła się przecież prawdziwa śmietanka: oprócz wspomnianego Olbrychskiego zagrali jeszcze Anna Dymna, Agnieszka Krukówna, Jan Frycz, Jan Englert, Zofia Kucówna, Zbigniew Zamachowski, Stanisława Celińska, Sława Kwaśniewska, Tomasz Stockinger czy Piotr Machalica.
Za zdjęcia odpowiadał Edward Kłosiński, mąż Jandy. Poznali się oni w 1976 roku na planie słynnego "Człowieka z marmuru", który dla Krystyny był początkiem wielkiej kariery. Pięć lat później wzięli ślub i trwali u swojego boku aż do śmierci operatora w 2008.
"Największą siłą tego filmu jest jego intymność i to, jak Kłosiński sfotografował twarze aktorów. To kino, które nie boi się zbliżeń" - pisał o jego pracy Tomasz Raczek.
"Pestka" otrzymała nagrodę za najlepszy debiut na Festiwalu w Gdyni. Opinie krytyków na jej temat były jednak podzielone.
W ramach uczczenia rocznicy debiutu Janda opublikowała na swoim profilu na Facebooku link do promującej go piosenki Marka Grechuty, w której teledysku można obejrzeć fragmenty produkcji. Sądząc po entuzjastycznych komentarzach, film do dziś ma grono wiernych fanów.
Zobacz też:
Córka Jandy i Seweryna nagle przerwała milczenie. Tak jej się żyło w cieniu rodziców
Tak wygląda codzienność Jandy. "Nie sprzątam, nie gotuję"
Kolega po fachu wyrzucił Jandę z pracy. Powód zadziwia. "Nie protestowałam"








