Maria Seweryn to aktorka, reżyserka i producentka teatralna, której rodzicami są Krystyna Janda oraz Andrzej Seweryn. Niedawno udzieliła wywiadu na antenie radiowej Jedynki, gdzie opowiedziała o trudach wywodzenia się z domu dużych sukcesów artystycznych.
Córka Jandy i Seweryna dorastała w takim poczuciu
Maria Seweryn wyznała, że jej droga do poczucia niezależności była długa.
"Powolutku, małymi krokami do tego dochodziłam. Na pewno pomogły mi moje odważne decyzje zawodowe. Nigdy nie zrobiłam nic wbrew sobie. Nigdy nie weszłam w coś, w co nie wierzyłam. Nigdy nie zrobiłam czegoś tylko dla pieniędzy. To mnie ugruntowało" - zaczęła córka Jandy i Seweryna.
Seweryn na początku drogi zawodowej miała zmagać się bowiem z uczuciami, które sprawiały, że czuła się niepewna.
"Nie dlatego że (...) ktoś naruszył moją prywatność czy moje granice, tylko dlatego, że ja się cały czas zastanawiałam, czy na pewno dobrze robię, czy jestem w dobrym miejscu, czy podjęłam dobrą decyzję, czy powinnam być aktorką" - wspomina Seweryn.
Maria Seweryn zmieniła swoje priorytety
Poczucie niepewności Seweryn było poniekąd związane z jej sławną rodziną. Maria od zawsze czuła, że musi spełnić konkretne oczekiwania, związane z dorobkiem Krystyny Jandy oraz Andrzeja Seweryna.
"To poczucie, że musisz cały czas spełniać jakieś oczekiwania było dość trudne. Może to jest powód, dla którego niewiele pamiętam ze studiów, po prostu się wyłączałam. (…) Bardzo długo miałam takie poczucie, że muszę udowodnić, że jestem niezależna, że zasługuję na to, żeby być aktorką, że jestem dobrą aktorką" - wyjawiła we wspomnianym wywiadzie.
Seweryn ostatecznie odnalazła swoją drogę w teatrze eksperymentalnym, który trafia do węższego grona odbiorców. Mimo to niedawno nieco przewartościowała swoje podejście do pracy. Wraz z wiekiem zaczęło ją interesować po prostu... życie.
"Ostatnio bardziej zaczęło mnie interesować życie niż praca. Ono mnie interesuje nie tylko dlatego że widzę, że jest wspaniałe, tylko mnie interesuje, bo po prostu zaczynam rozumieć, jak wiele rzeczy mi umknęło w życiu, w relacjach międzyludzkich. Chciałabym to jeszcze złapać. Skończyłam 50 lat i myślę, że to jest po prostu taki moment, że człowiek zaczyna mieć takie refleksje" - wyznała.
Zobacz także:
Smutne wieści od córki Jandy i Seweryna. Samotnie wychowuje trójkę dzieci i nie mogła dłużej milczeć
Dopiero co mówił o porażce, a tu takie wyznanie córki. Maria Seweryn poruszyła temat relacji z ojcem
Wspaniałe wieści z domu Krystyny Jandy. Aktorka nie posiada się z radości








