Reklama

Reklama

Reklama

Tylko u nas

Ivona Pavlović ujawnia, co się dzieje z Beatą Tyszkiewicz. Przed laty zniknęła z mediów i zamilkła

Beata Tyszkiewicz zniknęła kilka lat temu z show-biznesu. Nie pojawia się w mediach i musiała pożegnać się z "Tańcem z Gwiazdami". Wielu widzów nie wyobrażało sobie jury bez jej udziału. Mimo upływu czasu wciąż pozostały pytania o to, co się wtedy wydarzyło. Ivona Pavlović postanowiła uchylić rąbka tajemnicy.

Beata Tyszkiewicz zniknęła z mediów

Beata Tyszkiewicz ma na swoim koncie niezapomniane role w słynnych polskich produkcjach. Zagrała m.in. w filmach: "Zemsta", "Popioły", czy "Noce i Dnie". Później zasiadała w jury "Tańca z Gwiazdami" i ponownie zaskarbiła sobie sympatię widzów swoim charakterem i osobowością. Od pierwszego sezonu, przez prawie 20 kolejnych edycji, z gracją i elegancją oceniała występu uczestników.

Już niebawem na antenę Telewizji Polsat wróci nowy sezon "Tańca z Gwiazdami". Jeśli chcecie przypomnieć sobie poprzednie edycje, to wszystkie odcinki są dostępne tutaj, na polsat go. Program niezmiennie poprowadzi Krzysztof Ibisz oraz Paulina Sykut-Jeżyna. W roli gospodyni wesprze ich Izabela Janachowska.

Reklama

Tyszkiewicz i Pavlović: przyjaźń czy konflikt?

Chyb wszyscy pamiętają, jak na jaw wyszło, że Tyszkiewicz zaprzyjaźniła się z drugą jurorką słynną "Czarną Mambą", czyli Ivoną Pavlović. Podobno to aktorka wymyśliła jej ten przydomek, który zresztą na lata do niej przylgnął. Po dekadzie wspólnej pracy na planie "Tańca z Gwiazdami" obie panie darzyły się ciepłymi uczuciami, chociaż podczas emisji odcinków można było odnieść wrażenie, że ich relacja jest dość szorstka.

Niestety, nieoczekiwanie Beata Tyszkiewicz zniknęła z show-biznesu. W 2017 roku przeszła rozległy zawał mięśnia sercowego. Stan jej zdrowia był na tyle zły, że podjęła decyzję o wycofaniu się z życia medialnego i przejściu na emeryturę. Jakiś czas temu jej córka, Karolina Wajda mówiła, że mama czuje się dobrze i zapewniała, że świetnie sobie radzi. 

Tyszkiewicz odeszła na emeryturę

Tyszkiewicz nie udziela już wywiadów, ale wciąż utrzymuje kontakt ze swoją przyjaciółką Ivoną. "Mamy cały czas stały kontakt telefoniczny. [...] Po to Beatka zniknęła z mediów, żeby na te tematy z nią nie rozmawiać. Ani z nikim innym. Ma się dobrze" - mówi nam jurorka.

Mimo że krążyły plotki o rzekomym konflikcie pomiędzy paniami, to z czasem okazało się, że były one jedynie przekomarzaniem się i wyrazem sympatii. "Nigdy nie widziałam, z którego pistoletu Beata strzeli we mnie, bo to ona uderzała w Czarną Mambę. Zresztą to ona wymyśliła Czarną Mambę" - dodała. 

***

Zobacz także:

Ujawniono kolejne nazwiska uczestników "Tańca z gwiazdami". Nowa lista gwiazd

Piotr Kraśko walczy o zdrowie. Żona pełna obaw: "Ma dla kogo żyć"

Wiemy, ile zarabia Agnieszka Woźniak-Starak! Do tego odziedziczyła ogromny spadek

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Beata Tyszkiewicz | ivona pavlovic | "Taniec z gwiazdami"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy