Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Filipek i Sikora są nierozłączni. Razem na ekranie i w radiu
Kiedy między dwojgiem prezenterów pojawia się ekranowa chemia, bez cienia wątpliwości trzeba ją wykorzystać w telewizji. Tak właśnie wygląda przypadek Oli Filipek i Aleksandra Sikory, którzy funkcjonują jak duet idealny.
Po tym, jak złapali dobry kontakt za kulisami, Polsat zaproponował im stworzenie nowego duetu prowadzących "halo tu polsat". Jakiś czas później "Olki" połączyły też siły na antenie pewnej stacji radiowej.
A teraz znowu pokazali się razem. I mieli ku temu wyjątkowy powód.
Filipek i Sikora w końcu wyjawili, co ich łączy. "Poznaliśmy się w idealnym momencie"
Filipek i Sikora wzięli bowiem udział w świątecznym odcinku "Milionerów", który odbywał się pod znakiem Disney Day. W studiu pojawiła się nawet charakterystyczna Myszka Miki.
Oglądaj "Milionerów" w Polsat Box Go
Oprócz wspomnianej pary w grze wzięli udział również Jerzy Mielewski i Łukasz "Juras" Jurkowski, związani z innym formatem Polsatu. Panowie wygrali finalnie 125 tys. złotych.
Po nich do gry wkroczyli Ola i Olek, którzy przy okazji opowiedzieli co nieco o początkach swojej znajomości.
"Poznaliśmy się w takim idealnym momencie, kiedy każdy z nas potrzebował jakiegoś rozwoju" - zdradził Hubertowi Urbańskiemu Sikora.
Ostatecznie duet zdobył gwarantowane 50 tys. złotych. Łączna kwota 175 tys. trafiła na szczytny cel organizacji Polsatu.
A kilka godzin po emisji odcinka gwiazdor telewizji ujawnił jego kulisy...
W środku nocy spłynęły wieści ws. Filipek i Sikory. Sami oficjalnie ogłosili
Tuż przed północą w świąteczny poniedziałek Sikora opublikował parę zdjęć i krótkich nagrań z planu "Milionerów". Wraz z koleżanką z pracy zapozowali m.in. z Myszką Miki.
"Finalnie: może nie wszystko wiedzieliśmy… ale wiedzieliśmy, po co gramy. (...) Trzech Krakusów, jedno pytanie o Kraków… i nagle cisza jak na Rynku o świcie. Niby 'u siebie', a jednak nas 'wyprowadziło w pole', nie mylić z 'na pole'. Ważne, że portfel wyprowadziliśmy w dobrą stronę, jak na centusiów przystało" - relacjonował w żartobliwym tonie 35-latek.
I faktycznie, zarówno Filipek, jak i Sikora, od najmłodszych lat związani są ze stolicą Małopolski, ale ostatecznie pokonało ich pytanie właśnie o to miasto.
Nie wiedzieli bowiem, na którą z czterech stron świata jako ostatnią w kolejności grany jest hejnał z wieży Mariackiej. Prawidłowa odpowiedź to "na wschód", oni natomiast zaznaczyli "na północ".
Najważniejsze były jednak nie tylko dobra zabawa uczestników i dostarczenie widzom rozrywki, ale przede wszystkim wspomożenie potrzebujących.
Oglądaj "Milionerów" codziennie od poniedziałku do czwartku o godz. 19:55 w Polsacie i Polsat Box Go.
Zobacz też:
W niedzielę wieczór potwierdziły się doniesienia ws. Sikory i Filipek. "Pasujecie do siebie"
Partnerka Aleksandra Sikory w "Tańcu z gwiazdami". Wraca do show w nowej roli
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








