Tatiana Okupnik to wokalistka o niezwykle charakterystycznym, lekko zachrypniętym głosie, najczęściej kojarzona jest z zespołem Blue Café, wraz z którym ma na koncie kilka niezapomnianych przebojów.
Już dziś wieczorem Okupnik wystąpi na scenie Opery Leśnej w Sopocie. Wokalistkę zobaczymy podczas koncertu "Gdzie się podziały tamte prywatki". Widzów Polsatu zapraszamy przed telewizory już od 19:55, to właśnie wtedy rozpocznie się transmisja z Polsat Hit Festiwal 2026.
Tatiana Okupnik przerywa milczenie ws. swojego głosu. Jest inaczej, niż ludzie myśleli
Kilka godzin przed występem w Sopocie Okupnik gościła w programie "halo tu polsat", gdzie udzieliła szczerego wywiadu Aleksandrowi Sikorze. Piosenkarka zdradziła między innymi, z czym kojarzy jej się Sopot.
"Ja nie przyjeżdżam tu na wakacje, ani na takie rodzinne wypady. Sopot to jest miejsce, do którego przyjeżdżam do pracy, ale takiej cudnej pracy. Amfiteatr jest magiczny. On ma naprawdę bajkową atmosferę. Gdy stoi się na scenie i widzi publiczność, a za publicznością drzewa podświetlone, to człowiek się czuje jak w magicznej sytuacji" - wyznała.
Okupnik raz na zawsze rozprawiła się także z plotkami na temat swojego głosu. Niepowtarzalna barwa głosu artystki to nie tylko jej znak rozpoznawczy, ale także powód, dla którego wielokrotnie była naśladowana - czasami z, delikatnie mówiąc, dużym przymrużeniem oka. Czy kiedykolwiek jej to przeszkadzało?
"Nie, absolutnie. To mój głos, wiem, że jest charakterystyczny. To chyba jest dobrze. To jest mój instrument. Mogę robić tak, że jest bliżej żaby, a mogę robić tak, że jest trochę dalej, ale cały czas zostaje jakiś taki piasek, apropo plaży" - podsumowała piosenkarka z charakterystycznym poczuciem humoru.
Zobacz też:
Tatiana Okupnik odcina się od popu. Nowa płyta jest zupełnie inna
Prawie dwa lata po ślubie Roxie Węgiel wyjawiła prawdę o małżeństwie. Chce jednego








