Spotkanie prasowe "Lalki". Elegancka Kulesza, dawno niewidziany Marek Kondrat
Wielkimi krokami zbliża się wyczekiwana premiera "Lalki" w reżyserii Macieja Kawalskiego. W środowe przedpołudnie zorganizowano spotkanie prasowe, na którym nie zabrakło odtwórców głównych ról w produkcji.
Na ściance fotoreporterom cierpliwie pozowali Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska, Maria Dębska, Agata Kulesza, Mateusz Damięcki oraz dawno niewidziany Marek Kondrat. Podczas spotkania obsada filmu opowiedziała o kulisach powstawania produkcji. Nie zabrakło emocjonalnych wyznań:
"Z jednej strony było absolutne, szczere przerażenie, że dotykamy wielkiej materii, uwielbianej, pięknej powieści, która nazywana jest jednym z najważniejszych polskich dzieł. Z drugiej strony jest absolutna radość, marzenie, żeby dotknąć takiego materiału" - przytacza słowa Macieja Kawulskiego serwis Interia Film.
Marcin Dorociński ostatecznie potwierdził doniesienia. Marzenie spełnione
Wielką radością podzielił się ze światem także Marcin Dorociński, dla którego możliwość zagrania w "Lalce" była ogromnym przeżyciem.
"Jest to film bardzo emocjonalny i dalej nie mogę uwierzyć, że syn kowala z Kłudzienka gra Wokulskiego, że mogłem patrzeć w oczy tych wszystkich wspaniałych artystów. Naprawdę nie mogę w to uwierzyć. To jest spełnienie marzenia, o które nawet nie prosiłem. Duże wzruszenie. (...) Widzę ogrom pracy produkcyjnej, reżyserskiej, montażowej. Jestem pod wielkim wrażeniem" - mówił.
Kinowa premiera "Lalki" będzie miała miejsce 30 września 2026 roku. Będziecie oglądać?
ZOBACZ TAKŻE:
Potwierdziły się doniesienia ws. Marka Kondrata. Podjął decyzję o powrocie
Dorociński rzadko pokazuje się z żoną. Po latach wyznał, jaka jest prawda o ich małżeństwie
Był czwartek przed południem, gdy nadeszły wieści ws. Kondrata. Sam zwrócił się do ludzi








