Andrzej Piaseczny to jeden z najbardziej lubianych i cenionych polskich wokalistów. Kariera Piaska rozpoczęła się na dobre w 1992 roku, gdy zajął pierwsze miejsce na Ogólnopolskim Młodzieżowym Przeglądzie Piosenki we Wrocławiu.
Główną nagrodą był występ w koncercie "Debiutów" na festiwalu w Opolu. Już rok później dołączył do składu grupy Mafia i wydał debiutancki krążek zespołu. Pierwszy album muzyków nie spotkał się jednak z dużą popularnością.
W 1997 r. popularny Piasek zdecydował się na udział w telenoweli "Złotopolscy", w której wcielał się w rolę Kacpra Złotopolskiego, popularnego wokalisty występującego pod pseudonimem Kacper Górniak. Nagrał również motyw muzyczny do serialu "Pogodniej (Złoty środek)".
To właśnie ta rola przyniosła mu szeroką rozpoznawalność w całym kraju i pomogła nadać tempa karierze piosenkarza.
Wzruszony Piasek publicznie potwierdza wieści. "Nikt nie powie..."
W trakcie swojej kariery Andrzej Piaseczny nagrał też wiele duetów ze znanymi artystami. Jedną z najbardziej znanych piosenek jest utwór "Przytul mnie życie", który Piasek w 2008 roku wydał wraz z Krzysztofem Krawczykiem.
Nic więc dziwnego, że organizatorzy tegorocznego Polsat Hit Festiwal zaprosili Piaska na koncert poświęcony pamięci Krawczyka. Krótko po tym wydarzeniu piosenkarz zamieścił na Instagramie wyjątkowe nagranie, w którym wspomina ten występ oraz inne chwile spędzone z Krzysztofem Krawczykiem.
"Nikt nie powie…Kilka chwil zapisanych w pamięci. Kilka przypomnianych po latach. Kilka, które być może ktoś z Was przypomni sobie kiedyś jeszcze. W tym samym miejscu, znów kiedy czas minie" - napisał poruszony Piasek na Instagramie.
Fani nie przeszli obok tego postu obojętnie.
"To był piękny i niezapomniany koncert wspomnień o Krzysztofie Krawczyku sercami, duszami i głosami innych artystów. Cudowny dla obecnych w amfiteatrze i przed tv";
"Gdyby ktoś kiedyś pytał jak się śpiewa sercem, emocjami, ja się oddaje uczucia w piosence- to właśnie tak".
Czytamy w komentarzach.
Zobacz też:
Andrzej Piaseczny zaśpiewał piosenki Krzysztofa Krawczyka. Tak dziś wspomina relację z idolem
Andrzej Piaseczny mieszka w turystycznym zakątku. Chętnie zaprasza fanów








