Andrzej Piaseczny lubi wplatać do swoich wypowiedzi wzmianki o ukochanej mamie. W czasach, gdy był jurorem "Tańca z gwiazdami", wspominał, że czasem dostaje od niej połajanki po nagraniach:
"Moja mama, która ogląda każdy odcinek, mówi zawsze: dobrze, dobrze, ale dlaczego tak wysoko oceniasz. Zawsze byłem maminsynkiem, ale tym razem mamy nie posłucham".
Andrzej Piaseczny uważa się za maninsynka
Andrzej Piaseczny nigdy nie należał do szczególnie wylewnych osób, jednak, jak wyznał niedawno w rozmowie z Mariuszem Szczygłem, niektóre aspekty swojego życia wolał wyrażać w tekstach piosenek:
"Mam wiele takich. W jednej z najpopularniejszych były słowa: "Były prawdy, choć nie całe". Może ktoś to wszystko wyczytał już wcześniej".
Jednak, odkąd artysta zdecydował się na oficjalny coming-out i zorientował się, że nikt nie ma z tym problemu, a wręcz nawet wszyscy zastanawiali się, dlaczego zwlekał z tym tak długo, nabrał śmiałości w obnoszeniu się ze swoim szczęściem.
Andrzej Piaseczny pokazał zdjęcie z mamą
Piaseczny nigdy nie ukrywał, że w głębi duszy uważa się za nudziarza, który najlepiej czuje się w ustabilizowanej codzienności, w której większość ludzi nie odkryłaby niczego ekscytującego. Jak wyznał w "Rozmowach (nie)kontrolowanych":
"Uwielbiam być nudziarzem. Tak, ja jestem nudny. Mam ciągoty do takiego zastania, zasiedzania się. Maminsynek to ja".
Status maminsynka artysta potwierdził na Instagramie zamieszczając zdjęcia z okazji Dnia Matki. Na archiwalnym widać małego Andrzejka w objęciach mamy, a na współczesnym - mamę w objęciach radosnego syna.
Andrzej Piaseczny: o takim życiu marzył
Swoje wymarzone życie Piasek wiedzie w posiadłości w Górach Świętokrzyskich, gdzie mieszka z partnerem, mamą i zwierzętami, które uważa za członków rodziny. Jak wyznał w rozmowie z Pomponikiem, to, że w wieku 55 lat wciąż mieszka z mamą, uważa za oczywiste:
"Mama jest starszą panią i mieszka ze mną od wielu, wielu lat. To chyba naturalne, mama nie dałaby rady mieszkając sama, a ja zawsze byłem trochę maminsynkiem. Wiesz, od czego zaczynamy dzień? Zbieramy się na śniadanie nie wcześniej niż 10:30, chyba że muszę gdzieś wyjechać bardzo rano, zaczynamy od przytulania się, nie od śniadania. Serdecznie polecam, podobno kiedy ludzie się przytulają, świat jest piękniejszy".
Zobacz też:
Andrzej Piaseczny zaśpiewał piosenki Krzysztofa Krawczyka. Tak dziś wspomina relację z idolem
Andrzej Piaseczny mieszka w turystycznym zakątku. Chętnie zaprasza fanów








