Ani TVN, ani TVP. Kalczyńska znowu zmieniła pracę
Anna Kalczyńska przez lata witała widzów "Dzień Dobry TVN" wraz z różnymi partnerami ekranowymi.
Jesienią ubiegłego roku nawet powróciła na chwilę do śniadaniówki w towarzystwie byłego współpracownika, Andrzeja Sołtysika. Było to tym bardziej zaskakujące, że oboje wcześniej żegnali się z pasmem w dość napiętej atmosferze. Tym razem też zresztą nie zostali zbyt ciepło przyjęci.
Po tych trudnych przejściach prezenterka zrobiła sobie przerwę i skupiła się na nauczaniu oraz pisaniu. Nie potrafiła jednak zupełnie zrezygnować z telewizji, dlatego zatrudniła się w TVP World.
Prezenterka prowadziła tam program publicystyczny, a także główny serwis informacyjny stacji. Ale to już przeszłość; ten rozdział został zamknięty w grudniu ubiegłego roku.
Na wieści o nowych zawodowych wyzwaniach niespełna 50-latki trzeba było chwilę poczekać. A teraz już nie ma wątpliwości. Kalczyńska oficjalnie to ogłosiła.
Aż huczy od plotek ws. Kalczyńskiej. W końcu oficjalnie przed wszystkimi obwieściła
Można było się domyślić, że Kalczyńska nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Kilka dni temu Press poinformował, że gwiazda małego ekranu wkrótce dołączy do zespołu Polsat News. W stacji ma prowadzić programy informacyjne, co oznacza, że pozostaje w obszarze, w którym sprawdziła się u poprzedniego pracodawcy.
W końcu w poniedziałek, 30 marca kobieta sama ogłosiła to publicznie.
"Tymczasem u mnie... (...) [Wiadomość z ostatniej chwili - przyp. aut.]. Mogę już oficjalnie potwierdzić: od kwietnia zobaczymy się na antenie Polsat News" - napisała na InstaStories pod własnym zdjęciem z profesjonalnej sesji.
Po odejściu z TVN-u Kalczyńska obrała inną ścieżkę. Tak to tłumaczy
Już wcześniej Kalczyńska sugerowała, w jakim kierunku chciałaby się teraz rozwijać i że w kolejnym miejscu pracy z pewnością będzie posługiwać się językiem polskim.
"Od samego początku, kiedy odchodziłam z 'DDTVN', wiedziałam, że będę chciała wrócić do newsów, a najchętniej do spraw międzynarodowych. (...) [Obserwując] to, co dzieje się na świecie, wiedziałam, że to będzie temat, który zdominuje najbliższe lata - to po pierwsze. Po drugie, zawsze mnie to bardzo interesowało" - mówiła Jastrząb Post.
Jednocześnie nie ukrywała, co zmotywowało ją do zmian w sferze zawodowej.
"(...) Nudy nie ma! Nie umiem przymykać oko na to, czego nie mogę zmienić, więc zmieniam antenę. Od kwietnia zapraszam was w nowe miejsce" - mówiła jakiś czas temu na nagraniu.
Zobacz też:
Ledwo Kalczyńska pożegnała się z TVP, a już takie wieści. Mało kto zdaje sobie sprawę
Kalczyńska wróciła do TVN-u. Skończyło się łzami. "Bo inaczej być nie może"
Jarosław Kuźniar wraca do "DDTVN". O odnowieniu kontaktu z Kalczyńską nie ma mowy








