Beata Tyszkiewicz wciąż ogląda "Taniec z gwiazdami"
Beata Tyszkiewicz być może zasiadałaby dziś w jury programu "Taniec z gwiazdami" tak długo jak Iwona Pavlović - bo obie artystki pojawiły się już w 2005 roku. Jednak w 2017 roku zrezygnowała z obecności w mediach - akurat po siódmym sezonie tanecznego show w Polsacie.
Po Tyszkiewicz miejsce za stołem jurorskim zajmowali Aleksandra Jordan, Andrzej Piaseczny i Ewa Kasprzyk - a od tej edycji Julia Wieniawa. Beata, która cały czas ogląda "TzG", jeszcze przed premierą 19. sezonu w rozmowie z Pudelkiem była pewna, że "Wieniawa da sobie wspaniale radę". A jakie wrażenia ma już po premierze pierwszego odcinka?
Beata Tyszkiewicz oceniła najnowszy sezon "TzG"
Tyszkiewicz już w jednym z poprzednich wywiadów podkreślała, że ostatnie sezony "TzG" bardzo się jej podobają i jest pod wrażeniem eleganckiej oprawy. Wyraziła też nadzieję, że wśród uczestników będą pojawiać się powszechnie znane nazwiska.
Teraz w rozmowie z Pudelkiem podzieliła się opinią po premierze 19. sezonu. Wprost stwierdziła, że jest zachwycona. Aktorka nie ma też wątpliwości, czyj występ podobał się jej najbardziej.
"Pierwszy odcinek był oszałamiający i trudno mi wybrać faworyta. Podobała mi się Helena Englert. Widać w niej pasję i urodę" - oceniła Tyszkiewicz.
O tym, że jej miejsce zajmuje teraz Wieniawa, mówi z typowym dla siebie humorem i dystansem. "Znowu ktoś wygryzł mnie z jury" - skomentowała z uśmiechem artystka.
Reakcja Ewy Kasprzyk na nowy sezon "Tańca z gwiazdami"
Ewa Kasprzyk dołączyła do jury "Tańca z gwiazdami" w 2024 roku. Jej rola od początku kojarzyła się z Beatą Tyszkiewicz - nie tylko dlatego, że obie są aktorkami. Ewa, podobnie jak Beata, skupiała się przede wszystkim na tym, jakie emocje przekazują uczestnicy na parkiecie i jakie wrażenie robi cały występ.
Kilka miesięcy temu twórcy programu ogłosili, że Kasprzyk żegna się z "TzG". I choć zarówno ekipa tanecznego show, jak i sama Ewa podkreślali, że przyczyną są tylko nowe zobowiązania zawodowe aktorki, to teraz trudno oprzeć się wrażeniu, że była jurorka może mieć jakiś żal.
Kiedy dziennikarze zapytali ją o wrażenia z pierwszego odcinka formatu, nawet nie chciała z nimi rozmawiać. Kasprzyk odpowiedziała krótko i zwięźle: "Nie oglądam". Taka postawa może rozczarować wielu fanów, ale i samych kolegów z planu, którzy mogliby w tej sytuacji liczyć na pozdrowienia lub trzymanie za nich kciuków.

Zobacz też:
Maserak dosadnie ocenił występ Mandarny w "TzG". Wskazał na jeden problem
Pavlović zapytana o debiut Wieniawy w "TzG". Nawet nie chciała tego komentować
Tyszkiewicz przez lata była jurorką "Tańca z gwiazdami". Ma swoje zdanie








