Burza po słowach Pavlović o Kędzierskim w "Tańcu z gwiazdami"
Piotr Kędzierski w siódmym odcinku "Tańca z gwiazdami" został pochwalony przez Iwonę Pavlović za walc angielski. Jednak ledwie niedzielę wcześniej, w szóstej odsłonie 18. sezonu, jurorka określiła jego występ w tangu jako "taneczny gruz" pełen błędów.
Słowa jurorki wywołały potężną krytykę wśród widzów. Zrobiło się niewesoło, a określenie ciągle powracało w komentarzach na profilach programu. Sam Kędzierski w rozmowie z Pomponikiem przyznał, że Pavlović "zna się na tym, co robi i ma prawo tak mówić". Teraz okazuje się, że mijający czas wcale nie zmniejszył u niego emocji - wręcz przeciwnie.
Piotr Kędzierski najpierw nie miał żalu. Teraz zmienił zdanie
W rozmowie z naszym serwisem Piotr tłumaczył, że w pierwszej chwili nie zawsze dociera do niego sens słów jurorów. Wprost przyznał, że stojąc na parkiecie wciąż jest oszołomiony i zmęczony po występie i choć stara się słuchać, czasem zaczyna o nich myśleć dopiero później. Tak było właśnie w tym przypadku.
W nowym wywiadzie dla "Vivy!" Kędzierski przyznał, słowa o "tanecznym gruzie" tak naprawdę dotknęły go dopiero wtedy, kiedy przeczytał o nich po raz kolejny i dopiero wtedy zaczął się nad nimi zastanawiać. Wtedy pojawiły się te trudne emocje.
"Miałem taki kwadrans w ciągu dnia smutniejszy" - dodał.
Kędzierski tłumaczy Pavlović, a jednak ostatnio tak się odgryzł
Dziennikarz zapewnia w wywiadzie, że teraz "wszystko jest w porządku" i nie ma żalu do Pavlović. Uważa, że jurorzy "wbrew pozorom chcą dobrze i nie chcą być złośliwi". Podkreśla, że czasem obrazowe porównanie bywa niezbędne.
"Trzeba po prostu też iść krok po kroku i pracować nad sobą" - mówi ze spokojem.
Mimo to trudno oprzeć się wrażeniu, że jego słowa do Iwony w kolejnym, siódmym odcinku nie były przypadkowe.
Po charlestonie z Hanną Żudziewicz jurorka udzieliła Piotrowi lekcji chodzenia, a po wszystkim zażartowała, że "po programie będą razem chodzić". Na to uczestnik szybko i dosadnie odpowiedział: "Tak, ale różnymi trasami".
Zobacz też:
Jednego Kędzierski się nie spodziewał. Machnął nawet ręką na to, co wcześniej go drażniło
Kędzierski nie krył szczęścia po ocenie od Iwony Pavlović. Wyraźnie podkreślił jedno
Wygoda już nie przebiera w słowach, mówiąc o Kędzierskim. Apeluje do widzów








