"Sanatorium miłości" 8. Emilia z Ozorkowa
Emilia z Ozorkowa w "Sanatorium miłości" 8 do razu zawróciła w głowie Henrykowi z Gliwic. Przez kilka pierwszych dni mężczyzna nie odstępował jej na krok. Co więcej, między parą doszło nawet do pocałunku przed kamerami.
Emilia zgłosiła się do programu, bo od wielu lat jest wdową, a chciałaby jeszcze spotkać kogoś, kto mógłby ja rozbawić i oczarować.
Jej córka twierdzi, że mama, gdzie się pojawia, to ma spore powodzenie.
Z wykształcenia uczestniczka "Sanatorium miłości" jest pedagogiem, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Przez wiele lat prowadziła własny sklep odzieżowy. Do dzisiaj Emila uwielbia modę i przywiązuje dużą wagę do tego, co na siebie zakłada.
"Sanatorium miłości" 8. Emilia przeżyła trudne chwile tuż po zakończeniu show
Po zakończeniu zdjęć do "Sanatorium miłości" Emilia z Ozorkowa postanowiła wybrać się na zakupy. Miała w planach zakup kilku nowych sukienek. Zakupy jednak zakończyły się niemiłą niespodzianką.
"Przewróciłam się w sklepie. Na podłodze stały pudełka, nie zauważyłam ich i przekoziołkowałam przez nie" - opowiada portalowi Telewizji Polskiej Emilia.
Okazało się, że w efekcie Emilia ma poważne złamanie w okolicach barku.
"To nie do opisania, co przeżyłam przez te dwa miesiące. (...) Nie mogłam się umyć, ubrać. We wszystkim pomagała mi synowa - opowiada Emilia.
Emilia z Ozorkowa nie chciała jednak długo narzekać. Jak tylko poczuła się lepiej wyjechała z synową na kilka dni do egzotycznego kurortu, gdzie mogła wygrzewać się w słońcu.
"Dobrze mi słoneczko zrobiło" - mówi Emila z "Sanatorium miłości" 8.
Zobacz też:








