"Ranczo" wraca na ekrany z 11. sezonem. Aktorzy już pojawili się na planie
Od pewnego czasu było wiadomo, że twórcy "Rancza" przygotowują nowe odcinki kultowego serialu. Po niemal dekadzie od emisji ostatniego epizodu widzowie mają doczekać się 11. sezonu, który domknie historię mieszkańców Wilkowyj. Plan zakłada realizację sześciu odcinków.
Początkowo pomysł powrotu budził sporo wątpliwości - zarówno wśród fanów, jak i części obsady. Wiele osób zastanawiało się, czy warto wracać do historii, która została już zakończona. Nastroje zmieniły się dopiero wtedy, gdy ujawniono, że nowe odcinki powstaną na podstawie gotowych scenariuszy autorstwa Andrzeja Grembowicza, przygotowanych jeszcze przed jego śmiercią.
Prace nad nowym sezonem ruszyły, a na planie pojawiła się dobrze znana widzom obsada. W produkcji biorą udział m.in. małżeństwo Żaków, Artur Barciś, Bartłomiej Kasprzykowski, Marta Chodorowska oraz Ilona Ostrowska. Twórcy zdecydowali się jednak również na wprowadzenie nowych postaci.
Daniel Olbrychski zagra w "Ranczu". Informacje o jego roli zaniepokoiły fanów
Duże emocje wzbudziła informacja o dołączeniu do obsady Daniela Olbrychskiego.
"Tak jak kiedyś Leona Niemczyka zastąpił Franciszek Pieczka, tak teraz zastąpi go Daniel Olbrychski" - ujawnił w programie "19.30" producent Maciej Strzembosz.
Część widzów odczytała te słowa jako zapowiedź zastąpienia zmarłego Franciszka Pieczki, wcielającego się w Japycza. To wywołało falę oburzenia - wielu fanów od początku sprzeciwiało się kontynuowaniu wątków postaci, których odtwórcy odeszli.
W sieci szybko rozpętała się burza, jednak sprawa została wyjaśniona.
Reżyser "Rancza" nadal pilny komunikat. Fani serialu odetchnęli z ulgą
Do zamieszania odniósł się reżyser serialu Wojciech Adamczyk. W opublikowanym na Facebooku wpisie stanowczo podkreślił, że produkcja nie zamierza zastępować zmarłych aktorów nowymi odtwórcami.
"Obiecałem kiedyś, że w nowym 'Ranczu' nie będziemy zastępować Wspaniałych Kolegów Aktorów, którzy zakończyli swoją ziemską wędrówkę. I słowa danego dotrzymuję, możecie mi wierzyć!" - napisał.
Jego słowa uspokoiły fanów, którzy obawiali się kontrowersyjnych zmian w obsadzie.
Zobacz też:
Serialowa Klaudia podzieliła się wrażeniami z planu "Rancza". Nie kryje swoich emocji
Ilona Ostrowska nie wróciła na plan "Rancza". Teraz przekazała widzom ważną informację








