"Nigdy w życiu" to już ikoniczna produkcja polskiego kina rozrywkowego. Losy Judyty - postaci odgrywanej przez Danutę Stenkę - wkrótce doczekają się kontynuacji w postaci kolejnej części filmu.
Danuta Stenka wspomina filmowanie "Nigdy w życiu"
Danuta Stenka udzieliła niedawno wywiadu na łamach Onetu, w którym odsłoniła kulisy pracy nad ekranizacją powieści Katarzyny Grocholi. Jak się okazało, początki były bardzo trudne.
Stenka wprost przyznała, że rola Judyty nie została jej podana na tacy.
"Decydenci zdecydowanie nie widzieli mnie w tym filmie. Mimo wielokrotnych sugestii autorki, Kasi Grocholi, żeby zaproszono mnie na zdjęcia próbne, mój telefon milczał" - wyznała.
"Ja się z klimatem 'Nigdy w życiu' po prostu nie kojarzyłam" - dodała.
Danuta Stenka ma szczególnie trudne wspomnienia ze zdjęć do pierwszej części filmu.
"Wracałam do domu załamana, płacząc mojej menadżerce do słuchawki. Gdybym mogła udźwignąć finansowo zerwanie umowy, zrezygnowałabym z tej roli w ułamku sekundy. Całą swoją energię inwestowałam w to, żeby nikt na planie nie zorientował się, w jakim tak naprawdę jestem stanie. A byłam w rozpaczy" - wyznała.
Danuta Stenka miała trudną relację z reżyserem "Nigdy w życiu"
Powodem złego samopoczucia Stenki była trudna relacja z reżyserem "Nigdy w życiu" - Ryszardem Zatorskim. Aktorka przyznała, że nie dawał jej zbyt wielu wskazówek.
"Przyzwyczaiłam się do dłubania, analizowania, poprawiania (...). A tutaj reżyser milczał. Żadnych wskazówek, żadnych komentarzy, nic" - mówi wprost.
"Doszłam do wniosku, że on mnie tam po prostu niezmiennie nie chce. Uznałam, że narzucili mu mnie. Wcisnęli" - dodała.
Danuta Stenka ostatecznie zdołała wyjaśnić z Zatorskim wszelkie nieporozumienia. Okazało się, że obie strony błędnie się oceniały.
"Koniec końców okazało się, że myśleliśmy o sobie nawzajem tak samo - ja, że on uważa mnie za kiepską aktorkę do tej roli, a on, że uznaję go za nieudolnego reżysera. Od tej chwili zaczęła się prawdziwa praca" - wyznała.
Zobacz też:
Danuta Stenka czekała na to latami. Powrót do starej historii wzbudził w niej ogromne emocje
Danuta Stenka przed laty wystąpiła w "TzG". Wiadomo, czy wróci na dłużej
Małżeństwo Stenki przechodziło poważny kryzys. Ciąża okazała się ratunkiem








